Nowy numer 20/2018 Archiwum

Czterdzieste wybudzone dziecko!

Kolejna radość w warszawskiej Klinice Budzik.

Pierwszym pacjentem "Budzika" wybudzonym ze śpiączki w tym roku jest 4-letni Antoni. Chłopiec przebywał w Klinice od 23 sierpnia 2017 r. Trafił do niej po potrąceniu go przez samochód. "Miło nam poinformować iż chłopiec 16 stycznia br. decyzją zespołu terapeutycznego został uznany za wybudzonego i wkrótce z mamą Karoliną opuści klinikę" - poinformowano.

Antoś jest czterdziestym dzieckiem przywróconym do świadomości dzięki intensywnej rehabilitacji i opiece w "Budziku".

W ubiegłym roku w Klinice wybudzili się: Szymon, Janek, Jagoda, Marcin, Kuba - ofiary wypadków komunikacyjnych; Weronika, która zapadła w śpiączkę po wypadku w gospodarstwie rolnym; Laura, która doznała urazu podczas zabawy z innymi dziećmi oraz 18-letni Michał, który potrzebował ponad roku na powrót do pełnej świadomości. 

Klinika Budzik została uruchomiona w lipcu 2013 roku jako pierwszy w Polsce wzorcowy szpital dla dzieci po ciężkich urazach mózgu. Dysponuje 15 łóżkami z pełną infrastrukturą niezbędną do hospitalizacji i rehabilitacji neurologicznej. Jest połączona łącznikiem z oddziałem Rehabilitacji Pediatrycznej w CZD w Warszawie.

Do przyjęcia do kliniki kwalifikowane są dzieci po urazie, w konsekwencji którego doszło do ciężkiego niedotlenienia mózgu, z syndromem apalicznym (z wyłączeniem urazów okołoporodowych i chorób metabolicznych genetycznie uwarunkowanych).

Przyjmowane są dzieci przebywające w śpiączce nie dłużej niż 12 miesięcy od urazu lub 6 miesięcy, jeśli śpiączka wystąpiła z przyczyn nieurazowych. Leczenie w Klinice trwa do 12 miesięcy, z możliwością przedłużenia o kolejne trzy miesiące.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Szolga
    18.01.2018 11:36
    Super, że aż 40 dzieci udało się wybudzić, ale ciekawi mnie jaka jest skuteczność terapii, to znaczy ilu do tej pory było pacjentów. Inaczej bowiem to wygląda jeśli wybudzili 40 pacjentów na 100, a inaczej 40 na 1000. Gdyby to jeszcze udało się porównać z innymi tego typu (albo podobnymi) oddziałami to mielibyśmy kawa na ławę jak się sprawy mają ze skutecznością "Budzika".
    Oby mieli jak najwięcej sukcesów na tym polu i oby mogli powiększyć oddział.
    doceń 2
  • kskiba19
    18.01.2018 20:59
    Danych nie posiadam, ale z tego co kojarzę, to skuteczność jest wyjątkowo wysoka. Bo kiedy daje się lekarstwo to i ludzie zdrowieją.
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma