GN 42/2019 Archiwum

Długi i zapach naftaliny

Czy to ostatnia taka Noc Muzeów? Czy to koniec 137 lat tradycji? – takimi hasłami wita zwiedzających placówka …

W weekendy dla najmłodszych odbywają się pokazy sterowania bezpilotowcami po specjalnym torze. Są więc pomysły, są możliwości, bo historia techniki jest do pokazywania i ciekawego opowiadania jakby stworzona. Dlaczego więc, wchodząc do muzeum, mamy wrażenie, że czas zatrzymał się w miejscu? Że prawie nic nie zmieniło się, odkąd sami przychodziliśmy w podstawówce, a teraz przyprowadzamy własne dzieci? – Brakuje pieniędzy – mówi krótko wiceszef placówki, Piotr Zarzycki. – Marzą mi się nowoczesne gabloty, ale potrzebowalibyśmy na nie 3 tys. funtów, których oczywiście nie mamy. Dopóki nasz właściciel nie opowie się, co z nami będzie, nie ruszymy z miejsca. Jako jednostka podrzędna nie możemy występować o Fundusze Europejskie, trudno nam znaleźć sponsorów. Proponowaliśmy przekształcenie placówki w fundację albo przekazanie jej pod kuratelę państwa, ale nasz właściciel milczy. Przedstawiciele NOT-u tłumaczą, że już kilka lat temu zgłosili projekt przekształcenia Muzeum Techniki w Muzeum Narodowe, ale nie spotkał się on z zainteresowaniem ministerialnych urzędników.

Panienka nie urzeka

Kierownictwo muzeum narzeka na zmanierowaną warszawską młodzież. Na to, że nie interesuje się ona historią i nie wie, kim był Mark Twain. Można obrażać się na czasy i młode pokolenie, a można podążyć za zmieniającą się estetyką i wrażliwością. Szklana Panienka za 2 zł, od dziesiątków lat lansowana na atrakcję Muzeum Techniki, dziś już młodych nie przyciągnie. Oblegane są muzea narracyjne, które doborem eksponatów i aranżacją, potrafią opowiedzieć historię, pozwolić na jej zrozumienie, ale i dotknięcie, doświadczenie. Owszem, na takie zmiany potrzebne są pieniądze, ale też pewna świeżość spojrzenia, otwartość, menedżerski zmysł i odwaga przełamywania rutyny. Jeśli tego nie będzie, zwiedzający jeszcze długo będą oglądali przykurzone eksponaty.

Joanna Jureczko-Wilk

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama