Nowy numer 30/2021 Archiwum

Powtarzała, że jest dzieckiem krzyża

Z jej inicjatywy powstało w Warszawie wiele instytucji niosących pomoc potrzebującym. Biskup radomski Henryk Tomasik prosi o dokumenty, pisma lub wiadomości, które mogłyby rzucić światło na życie matki Kazimiery Gruszczyńskiej, założycielki Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek od Cierpiących.

Powtarzała, że jest dzieckiem krzyża   Budynek zgromadzenia przy ul. Wilczej 7. Niewielu mieszkańców wie, że we wnętrzu ukrywa się kościół Tomasz Gołąb/GN Budynek przy Wilczej 7 był siedzibą przytułku dla potrzebujących pomocy, powstałego z inicjatywy członkiń z Żywego Różańca. Zamożne panie i arystokratki poświęcały czas dla ludzi opuszczonych, szukających pracy i tułających się po warszawskim bruku. To w dużej mierze spośród nich rekrutowały się pierwsze członkinie nowego zgromadzenia. Do budynku dobudowano dwa piętra, wybudowano nową kaplicę, a już po śmierci matki Gruszczyńskiej uruchomiono szkołę pielęgniarską – marzenie założycielki.

Z jej inicjatywy powstało wiele instytucji mających na celu niesienie pomocy cierpiącym (przytułki, sierocińce, szpitale, ambulatoria, dom dla samotnych matek). Na polecenie założycielki swoją posługą siostry obejmowały także chorych w domach prywatnych.

Powtarzała, że jest dzieckiem krzyża   Wnętrze kaplicy przy ul. Wilczej 7 Tomasz Gołąb/GN Niepozorna kamienica przy ul. Wilczej 7, w pobliżu pl. Trzech Krzyży jest dziś siedzibą zakonu. Wewnątrz, za drewnianą bramą skromna świątynia z wyjściem na wewnętrzny dziedziniec z figurą św. Józefa. Matka wszystko w swoim życiu polecała ziemskiemu opiekunowi Jezusa. Duchowość sióstr Franciszkanek od Cierpiących symbolicznie wyraża hasło: „Wszystko dla Jezusa przez Maryję i Józefa”. Kandydatka na ołtarze zmarła w opinii świętości w Kozienicach 17 września 1927 r.

- Po zapoznaniu się z opinią teologów-cenzorów oraz Relacją Komisji Historycznej, zgodnie z wytycznymi prawa kanonizacyjnego zwróciłem się 15 lutego 2012 r. do Konferencji Episkopatu Polski o opinię w sprawie stosowności rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego Kazimiery Gruszczyńskiej. Otrzymałem opinię pozytywną. W myśl przepisów prawa poprosiłem Kongregację Spraw Kanonizacyjnych o sprawdzenie, czy ze strony Stolicy Apostolskiej nie ma przeszkód, aby rozpocząć wspomniany proces. Pozytywną odpowiedź na przedłożoną kwestię otrzymałem pismem z dnia 16 stycznia 2013 r. Teraz zwracam się z serdeczną prośbą do wszystkich, którzy posiadają jakiekolwiek dokumenty, pisma lub wiadomości w przedłożonej sprawie, zarówno pozytywne jak i negatywne, aby zechcieli przekazać je do Kurii Diecezji Radomskiej, ul. Malczewskiego 1, 26-600 Radom, do dnia 30 września 2013 r. – informuje biskup Henryk Tomasik.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama