Nowy numer 44/2020 Archiwum

Będzie protest kierowców autobusów?

Głosami PO Rada Warszawy przegłosowała uchwałę znoszącą prawo pracowników komunikacji miejskiej i ich rodzin do darmowych przejazdów. "Postoicie trochę" - krzyczeli zgromadzeni na sali zawiązkowcy. Uchwała wejdzie w życie 1 września. Oszczędności? 34 miliony zł.

Rada Warszawy głosami radnych Platformy Obywatelskiej, przegłosowała uchwałę znoszącą prawo pracowników komunikacji miejskiej i ich rodzin do darmowych przejazdów. Uchwała wejdzie w życie 1 września. Do tego czasu związkowcy mają negocjować ulgi na przejazdy z pracodawcami.

Przedstawiając projekt dyrektor biura drogownictwa i komunikacji w stołecznym ratuszu Mieczysław Reksnis powiedział, że proponowane rozwiązanie to reakcja na trudną sytuację finansową miasta. Dodał, że według wyliczeń ratusza likwidacja ulg da około 34 mln zł, które wpłyną do miejskiej kasy.

Przewodniczący komisji infrastruktury i inwestycji rady miasta Michał Bitner (PO) argumentował, że uchwała jest wyrazem "bardziej sprawiedliwego podejścia do kwestii ulg". Według informacji ratusza średnie zarobki w spółkach przewozowych na stanowisku robotniczym wynoszą od 4,4 do 5 tys. zł brutto. Rekordzista dostał za miesiąc 9,8 tys. brutto.

- Chcemy, żeby uchwała rady obejmowała te grupy, które ulg rzeczywiście wymagają - powiedział.

Według przyjętej uchwały pracownikom spółek komunikacyjnych - Miejskich Zakładów Autobusowych, Tramwajów Warszawskich, Szybkiej Kolei Miejskiej i Metra Warszawskiego, a także Zarządu Transportu Miejskiego - prawo do bezpłatnego przejazdu będzie przysługiwać wyłącznie w trakcie wykonywania czynności służbowych.

Darmowy przejazd będzie natomiast przysługiwał wdowom i wdowcom po pracownikach komunikacji miejskiej, którzy zmarli w wyniku wypadku przy pracy.

Jednocześnie radni zdecydowali o 50-proc. uldze na bilety długookresowe dla doktorantów do 30. roku życia.

Zgromadzeni na sali związkowcy głośno protestowali przeciwko propozycjom ratusza. "Złodzieje", "Postoicie trochę" czy "Będziecie chodzić na piechotę" to tylko niektóre z okrzyków, które można było usłyszeć.

Przewodniczący Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjnego Leszek Grzechnik powiedział podczas sesji, że nie może złożyć deklaracji, że decyzja radnych nie będzie mieć reperkusji. "Jeśli nie poprawicie tej uchwały, to będziemy w konfrontacji" - dodał.

Dziś z darmowych przejazdów ma prawo korzystać 38,8 tys. osób. W tej liczbie jest 11 tys. pracowników spółek przewozowych - Miejskich Zakładów Autobusowych, Tramwajów Warszawskich, Szybkiej Kolei Miejskiej i Metra Warszawskiego, a także Zarządu Transportu Miejskiego. Pozostałe osoby, którym przysługuje to prawo, to: 5,2 tys. byłych pracowników spółek (emeryci i renciści) oraz 14,5 tys. członków rodzin pracowników, w tym ich rodzice, małżonkowie i konkubenci, dzieci i teściowie.

Roczny koszt funkcjonowania komunikacji to ok. 2 mld zł. Wpływy z biletów pokrywają ok. 33 proc. tej kwoty.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama