Kilka minut - tylko tyle trwa pobranie podczas porodu „bezcennego daru”, jakim jest krew pępowinowa. Co sprawia, że jest tak wyjątkowa? Skrywa w sobie skarb - unikatowe komórki macierzyste, które mają zdolność do samoodnowy i przekształcania się w inne komórki, z których zbudowane są tkanki człowieka.
Obecnie istnieją trzy powszechnie stosowane w medycynie źródła komórek macierzystych: szpik, krew obwodowa i krew pępowinowa. Jednak najwygodniejszym i jedynym nieinwazyjnym sposobem ich pozyskania jest właśnie krew pępowinowa. Co więcej, jej pobranie nie tylko nie wymaga znieczulenia i nie zaburza przebiegu porodu, ale jest również zupełnie bezbolesne zarówno dla matki, jak i jej maleństwa.
Podczas spotkania w Centrum Prasowym PAP pionier badań nad komórkami macierzystymi z krwi pępowinowej prof. Hal E. Broxmeyer z zakładu mikrobiologii i immunologii Indiana University School of Medicine w Indianapolis (USA) przedstawił aktualne prace nad wykorzystaniem takich komórek do leczenia chorób.
Pierwszy na świecie przeszczep macierzystych komórek krwiotwórczych z krwi pępowinowej został wykonany w 1988 r. w Hopital Saint-Louis w Paryżu pod kierunkiem prof. Elaine Gluckman. Pacjentem był sześcioletni wówczas Matthew Farrow, który cierpiał na genetycznie uwarunkowaną niedokrwistość Fanconiego. Procedurę stosowano od tego czasu ponad 30 tys. razy. W Polsce do tej pory wykonano kilkadziesiąt zabiegów, z czego ponad 20 u dzieci.
- Krew pępowinowa jest bogata w jedyne w swoim rodzaju komórki macierzyste, posiadające unikatowe zdolności do samoodnowy i przekształcania się w inne komórki, np. mięśniowe, nerwowe, komórki krwi, które dają początek tkankom naszego organizmu. Ponadto komórki z krwi pępowinowej mają przewagę nad komórkami pochodzącymi z innych źródeł (szpiku i mobilizowanej krwi obwodowej), ponieważ są bardziej pierwotne i mają dziesięciokrotnie większe zdolności regeneracyjne. Oznacza to, że ich potencjał jest większy - tłumaczy dr Tomasz Baran z Polskiego Banku Komórek Macierzystych (PBKM).
Przeszczepy komórek krwiotwórczych stosuje się dziś głównie w genetycznie uwarunkowanych chorobach krwi, niedoborach odporności i nowotworach krwi (białaczkach i chłoniakach) oraz do odnawiania układu krwiotwórczego u osób poddawanych chemioterapii i radioterapii z powodu guzów nowotworowych.
Krew pępowinową pobiera się po narodzinach dziecka w procedurze, która jest nieinwazyjna i zupełnie bezpieczna dla noworodka oraz jego matki. Pobrana krew pępowinowa trafia do laboratorium. Tam przechodzi badania i przygotowywana jest do przechowywania w oparach ciekłego azotu (w temp. -196° C), który zapobiega starzeniu się i urazom jej komórek. Dzięki temu komórki macierzyste nie tracą swoich właściwości. Najnowsze doniesienia Amerykańskiego Towarzystwa Hematologicznego mówią o zachowaniu wszystkich właściwości komórek po 24-letnim okresie przechowywania. Z rozważań teoretycznych wynika, że istnieje możliwość przechowywania komórek macierzystych nawet przez setki lat.
Obecnie trwają prace nad zastosowaniem komórek macierzystych z krwi pępowinowej w leczeniu problemów neurologicznych, takich jak porażenie mózgowe oraz chorób autoagresywnych, jak stwardnienie rozsiane czy cukrzyca typu 1, a także do naprawy serca uszkodzonego w wyniku zawału czy mózgu po udarze.
Koszt pobrania, badań i zamrożenia krwi pępowinowej to około 2000 zł. Natomiast roczna opłata za przechowywanie wynosi około 400 zł.








