Nowy numer 42/2020 Archiwum

Chleba i miłości

Spotkanie ekumeniczne organizowane przez Stowarzyszenie Pokoju i Pojednania Effatha we współpracy z warszawskim oddziałem Polskiej Rady Ekumenicznej i Prowincją Polską Zgromadzenia Zakonnego Orionistów odbyło się 23 stycznia w kościele Dzieciątka Jezus. Przewodniczył mu bp Wojciech Polak, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski.

Spotkanie rozpoczęło się procesją z ewangeliarzem i zapalonymi świecami. Po krótkiej modlitwie poprowadzonej przez bp. Wojciecha Polaka, ciepłe słowa powitania skierowali do zebranych: ks. Antoni Wita, prowincjał Zgromadzenia Zakonnego Orionistów i Danuta Baszkowska, założycielka i prezes Stowarzyszenia Effatha, wymieniając wszystkich obecnych gości oraz osoby, które były i są zaangażowane w działalność Stowarzyszenia. 

Po Liturgii Słowa refleksjami na temat tegorocznego hasła Tygodnia Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan "Czyż Chrystus jest podzielony” (Kor 1, 1-17) podzielili się przedstawiciele trzech Kościołów.

Zwierzchnik Kościoła Zielonoświątkowego, bp Marek Kamiński nawiązał do osobistych doświadczeń miłości okazanej przez innych wyznawców Chrystusa. - Chyba często popełniamy błąd patrząc na to, na co nie powinniśmy patrzeć. Nauczyłem się patrzeć na tych, którzy kochają Jezusa, są nim zachwyceni, w ich sercach jest głęboka relacja z Nim. Nauczyłem się patrzeć na nich, jak na braci i siostry i dostrzegać w ich życiu obecność Jezusa - powiedział.

Chleba i miłości   Bp Wojciech Polak pobłogosławił chleb, którym tradycyjnie już podzielili się uczestnicy spotkania Agata Ślsuarczyk /GN Z kolei ks. Michał Jabłoński, proboszcz parafii Ewangelicko-Reformowanej w Warszawie przybliżył obraz początków Kościoła - niedoskonałego, w którym zamiast śpiewu liturgicznego była "wczesna muzyka pop z liturgicznym tekstem”, nie było form liturgicznych, symboli, Pisma Świętego, kobiet śpiewających czy czytających podczas liturgii. - Mimo to, pierwsi chrześcijanie byli serdeczni i ofiarni, ich znakiem rozpoznawczym była niewidzialna miłość. Z takiego Kościoła pochodzimy, a gdzie jesteśmy teraz? - pytał duchowny.

Rektor Wyższego Seminarium Duchownego diecezji warszawsko-praskiej, ks. prof. dr hab. Krzysztof Warchałowski także nawiązał do apostolskiego Kościoła, który "poprzez czynniki ludzkie, mentalne czy polityczne” został podzielony. Wspominając słowa św. Pawła powiedział. - Ruchy ekumeniczne to dowód na to, że Chrystus nie jest podzielony. Może nie nadrobimy od razu wieków historii i nie wejdziemy w teologiczne dysputy, ale skupmy się na tym, co jest piękne: modlitwie, bo kiedy modlimy się za siebie pogłębiamy wiarę, że Chrystus jest jeden, spotkaniu, bo kiedy się spotykamy otwieramy się na siebie z akceptacją, wzajemnym ubogacaniu się, bo mamy wiele sobie do ofiarowania - powiedział.

Na zakończenie spotkania wszyscy uczestnicy tradycyjnie podzielili się chlebem, życząc sobie "chleba i miłości". Życzenia noworoczne złożył proboszcz parafii przy ul. Lindleya, a podziękowania przekazał ks. Henryk Dąbrowski, przewodniczący warszawskiego oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej. Po błogosławieństwie odbyła się wspólna agapa.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama