Nowy numer 46/2018 Archiwum

Kościół Jana Pawła II i innych świętych

W kościele Wszystkich Świętych 8 czerwca 1987 r. Jan Paweł II otworzył II Krajowy Kongres Eucharystyczny. Trzydzieści lat później w tym samym miejscu, w papieskim ornacie Mszę św. celebrował ks. infułat Jan Miazek.

Z papieżem przy eucharystycznym stole stanęło 30 lat temu 28 koncelebransów, wśród nich byli: kard. Agostino Casaroli, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Józef Glemp, Prymas Polski, kard. Franciszek Macharski, metropolita krakowski, kard. Henryk Gulbinowicz, metropolita wrocławski oraz 12 biskupów. Wśród 3 tys. osób, które wtedy znalazły się w śródmiejskiej świątyni, była Matka Teresa z Kalkuty ze swoimi siostrami Misjonarkami Miłości. Kolejne 50 tys. wiernych zajęło pl. Grzybowski i przyległe do niego ulice.

– Nigdy nie przypuszczałem, że po 30 latach, w tym samym dniu, o tej samej godzinie będziemy tutaj wspominać Jana Pawła II, już świętego, i modlić się o to, aby jego dziedzictwo, słowa, przykłady, które nam pozostawił, nadal przynosiły owoce – mówił 8 czerwca wzruszony ks. Jan Miazek, ceremoniarz podczas papieskiej Mszy św. W 1987 r. Jan Paweł II pielgrzymował po Polsce pod hasłem zaczerpniętym z Ewangelii św. Jana: „Do końca ich umiłował”, pochodzącym z opisu Ostatniej Wieczerzy. Podczas homilii w kościele Wszystkich Świętych, papież podkreślił rolę Eucharystii, jako sakramentu będącego mistycznym ciałem Chrystusa, ”»budującego« Kościół od najgłębszych podstaw”. Na zakończenie zaś powiedział: „Musimy więc wciąż przezwyciężać w sobie to widzenie świata, które towarzyszy dziejom człowieka od początku, widzenie takie, »jakby Bóg nie istniał«, jakby »nie był Miłością«”. Nawiązując do słów Jana Pawła II o „polskiej drodze do Eucharystii”, wypowiedzianych na rozpoczęcie Kongresu, ks. Robert Skrzypczak w homilii interpretował je w kontekście inicjacji chrześcijańskiej, wyznaczonej przez chrzest, bierzmowanie i Eucharystię. Jak zaznaczył kapłan, w skali kraju odbywała się ona w trudnych, komunistycznych warunkach, a jej etapami były: odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych w 1966 r., przygotowane przez prymasa Stefana Wyszyńskiego oraz „narodowe bierzmowanie” – kiedy Jan Paweł II, podczas Mszy św. na pl. Piłsudskiego w Warszawie w 1979 r. wypowiadał pamiętne słowa: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. tej ziemi”. – Potem w tym kościele papież mówił o tym, jak ważne jest odkrywanie Eucharystii – miejsca, gdzie objawia się Chrystus umarły i zmartwychwstały, przechodzi przez nasze życie, dokonuje Paschy, karmi nas Sobą. Ona jest największą siłą chrześcijanina – przypominał ks. Skrzypczak. Duchowny zauważył, że rocznica rozpoczęcia Kongresu Eucharystycznego, przypadła w tym roku w święto Jezusa Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana – święta bardzo młodego w kalendarzu liturgicznym, bo ustanowionego dopiero w 2012 r. I to każe się zastanowić nad tym, co to znaczy „być uczniem Jedynego Kapłana, noszącym w sobie pewien odblask, światło Jezusowego kapłaństwa”. Nawiązując do czytań, ks. Skrzypczak przywołał postać Abrahama, który mimo że nie rozumie żądania ofiary z syna Izaaka, zaczyna je spełniać, bo wie, że Bóg nigdy go nie skrzywdził, nie zwiódł. – I to jest ten fundamentalny moment, w którym odkrywa się swoje powołanie: kapłańskie i chrześcijańskie. Kiedy Bóg woła, możesz mu odpowiedzieć: „Oto jestem, gotowy oddać to, co najcenniejsze” – podkreślił kapłan i zapytał słuchaczy: – Jesteś gotowy oddać Bogu to, co najcenniejsze w życiu, poświęcić Izaaka swojego serca? Czy może ważniejsza jest twoja wola, to neurotyczne czasami „ja chcę”, które sprawia tak wiele cierpień? Całe życie możemy być smutni z tego tylko powodu, że wszystko płynie nie tak, jak chcemy: nie taki jest mąż, teściowa, sąsiedzi, praca, to, co dzieje się w kraju... Nasze „chcę” może stać się dla nas największym bożkiem. Na zakończenie Eucharystii ks. Jan Miazek przypomniał, że po papieskiej Mszy św. w 1987 r., w zakrystii kościoła Wszystkich Świętych, Jan Paweł II ukląkł na kamiennej posadzce i przez kilkanaście minut modlił się w całkowitym skupieniu. Teraz w tym miejscu znajduje się pamiątkowa tablica. – Niech to dla nas będzie zachętą, by po Mszy św., po Komunii św. zawsze znajdować czas na dziękczynienie Bogu – mówił ksiądz infułat. Po Mszy św. wiele osób modliło się przed relikwiami św. Jana Pawła II, a przed jego pomnikiem stojącym od 1993 r. na schodach świątyni, zapłonęły znicze.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy