Nowy numer 44/2020 Archiwum

Pomnik "Solidarności" stanie w Warszawie

Ma mieć postać logo związku, który gromadził 10 milionów osób. Powstanie na skwerze na południowo-zachodniej stronie skrzyżowania ul. Świętokrzyskiej i ul. Kopernika.- Solidarność otworzyła bramę wolności narodom Europy Wschodniej - mówi Janusz Dorosiewicz, inicjator pomnika.

W 2018 r. w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości w Śródmieściu Warszawy na Skarpie Wiślanej stanie pomnik upamiętniający ruch społeczny "SoIidarność" w walce z komunizmem. Inicjatorem budowy pomnika jest Fundacja im. Ronalda Reagana, która ponosi również koszty jego powstania. W monumencie zostanie wykorzystany utwór plastyczny w postaci legendarnego znaku Solidarność autorstwa Jerzego Janiszewskiego.

Rada Miasta zgodziła się na budowę pomnika podejmując w tej sprawie uchwałę 11 września 2014 r., precyzującą miejsce jego wzniesienia na południowo-zachodniej stronie skrzyżowania ul. Świętokrzyskiej z ul. Kopernika. Do czasu zbudowania pomnika przechodniów o tym fakcie będzie informować tablica umieszczona w docelowym miejscu posadowienia monumentu.

- Dziś "Solidarność" dla Warszawy to przede wszystkim obowiązek pomocy dotkniętym różnymi tragediami. Warszawa okazuje solidarność dotkniętym dramatem w Aleppo czy podczas ostatnich nawałnic w gminie Chojnice - podkreśliła podczas briefingu prasowego w miejscu planowanego pomnika przewodnicząca Rady Warszawy, Ewa Malinowska-Grupińska.

Na tablicy znajduje się replika zdjęcia "Strajk w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1988 r." autorstwa Tomasza Czesława Gutry, z którym została podpisana umowa licencyjna na korzystanie z fotografii oraz tekst: "W 2018 roku, w tym miejscu, w setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę zostanie odsłonięty pomnik upamiętniający ruch społeczny „Solidarność" w walce z komunizmem" oraz dwa cytaty, Jana Pawła II i Ronalda Reagana. „Było to przełomowe wydarzenie w historii naszego narodu, ale także w dziejach Europy. Solidarność otworzyła bramy do wolności" (Jan Paweł II, papież). oraz "Żadna broń w światowych arsenałach nie jest tak groźna, jak wola i moralna odwaga wolnych mężczyzn i kobiet"(Ronald Reagan, prezydent USA).

- Każdy ma prawo do upamiętnienia "Solidarności", bo w grudniu 1981 r. ten ruch liczył 10 mln członków. To dzięki nim wszystkim doszło do upadku komunizmu - mówi Janusz Dorosiewicz, prezes Fundacji im. R. Reagana w Polsce.

- Ten pomnik będzie przypominał, że wolność zawsze zwycięży i żaden totalitaryzm nie okiełzna jego pragnienia - mówi poseł Andrzej Halicki, który był obecny podczas prezentacji tablicy w miejscu planowanego pomnika.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama