Nowy numer 44/2020 Archiwum

Nie o zemstę, lecz o pamięć wołamy

Przy Grobie Nieznanego Żołnierza i w katedrze polowej WP 9 lipca odbyły się uroczystości związane z Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.

Łuna ognia i otwarte oczy rozstrzelanej mamy towarzyszą mi do dziś – wspominała przed Grobem Nieznanego Żołnierza Janina Kalinowska, prezes Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu.

– Ukraino, czemu nie pozwalasz pochować naszych matek i ojców? Nie mają pomników ani grobowców. Nawet zwykły krzyż nie stoi tam, gdzie zginęli. Dopóki III RP nie wymusi wstrzymanych ekshumacji, nie będzie godnego upamiętnienia pomordowanych – przekonywał ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, honorowy przewodniczący komitetu społecznego obchodów 75. rocznicy ludobójstwa na Wołyniu. Zamordowanych wówczas Polaków upamiętniono uroczystą zmianą warty przy Grobie Nieznanego Żołnierza, Apelem Pamięci z salwą honorową oraz przemarszem do katedry Wojska Polskiego. W czasie marszu odczytywane były świadectwa Polaków ocalonych z rzezi. Podczas Mszy św. odsłonięto tablicę upamiętniająca ofiary krwawej niedzieli na Kresach Wschodnich, 11 lipca 1943 r., uznawanej za apogeum zbrodni.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama