Nowy numer 33/2019 Archiwum

Ósma gwiazda w koronie Matki Bożej

Niezwykła kaplica z cudną monstrancją będzie miejscem nieustannej adoracji Najświętszego Sakramentu. 1 września zainaugurowano Światowe Centrum Modlitwy o Pokój.

Niepokalanów to polski Asyż, centrum modlitwy o pokój, która przekracza bariery religijne, kulturowe oraz granice państw – mówił w homilii abp Stanisław Gądecki podczas uroczystości z udziałem wiernych z całej Polski. Przypomniał, że pokój jest darem Bożym, a nie osiągnięciem człowieka. By go osiągnąć, potrzebna jest pomoc Boża, a więc także modlitwa.

Pokój zdobywa się na kolanach

Wśród przybyłych na uroczystość był generał zakonu franciszkanów konwentualnych o. Marco Tasco, a także nuncjusz apostolski abp Salvatore Pennacchio, który przewodniczył Eucharystii. – Data dzisiejszego wydarzenia nie jest przypadkowa, gdyż jest to rocznica wybuchu II wojny światowej, która pochłonęła wiele ludzkich istnień. Z tej perspektywy widzimy jeszcze bardziej, jak bardzo potrzebny jest nam pokój – powiedział hierarcha. Podczas uroczystości odczytano przesłania papieża Franciszka, premiera Mateusza Morawieckiego, a także słowo prezydenta Andrzeja Dudy, który objął patronatem budowę kaplicy. Głos zabrał także Piotr Ciołkiewicz, prezes stowarzyszenia Communita Regina della Pace, które od 2008 r. realizuje duchowe dzieło apostolstwa adoracji Najświętszego Sakramentu w intencji pokoju. Jego materialnym wyrazem jest koordynacja utworzenia na całym świecie Centrów Modlitwy o Pokój – 12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju. Ich częścią są kaplice Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu, z których ma płynąć nieustająca modlitwa o pokój. – Prawdziwy pokój zdobywa się bowiem nie orężem, ale na kolanach – przekonuje prezes stowarzyszenia. Pielgrzymi, którzy uczestniczyli w uroczystości, wzięli udział w nabożeństwie wynagradzającym Niepokalanemu Sercu Maryi, a przed uroczystą konsekracją kaplicy Pokoju wysłuchali oratorium maryjno-kolbiańskiego pod dyr. o. Andrzeja Sąsiadka OFM Conv, proboszcza niepokalanowskiej parafii. – Modlitwa o pokój wpisuje się w charyzmat franciszkanów, gdyż to u nich w Asyżu św. Jan Paweł II zapoczątkował modlitwę o pokój – przypomniał w czasie Mszy św. abp Stanisław Gądecki, dodając, że dzięki św. Maksymilianowi Kolbemu nie ma stosowniejszego miejsca dla Światowego Centrum Modlitwy o Pokój w Polsce niż Niepokalanów.

Wojny wszczynają jednostki, pokój jest troską wielu

W homilii przewodniczący Episkopatu Polski mówił o różnicy między pokojem, który usiłuje dać nam ten świat, a pokojem, który niesie nam Jezus Chrystus. – Ludzkość nie zazna pokoju, dopóki się nie nawróci. Nieład serca jest automatycznie nieładem sumienia. Za konflikt odpowiada indywidualne sumienie – mówił metropolita poznański, dodając, że pokój lub niepokój serca udziela się innym. – Wojny wszczynają jednostki, a o pokój troszczyć się muszą wszyscy – przekonywał abp Stanisław Gądecki. Centralnym punktem Ołtarza Adoracji jest postać Maryi, nazwanej przez św. Jana Pawła II „Niewiastą Eucharystii”, „Pierwszą Monstrancją” czy „Gwiazdą prowadzącą Kościół do Jej Syna”. Ołtarz Adoracji do niepokalanowskiej kaplicy został wykonany ze złota, srebra i kryształu. Maryja stała się Monstrancją dla dużej, 20-centymetrowej, rozświetlonej Hostii, ukazanej spod rozchylonych szat Niepokalanej. Postać Maryi otacza wieniec ze srebrnych lilii, które wraz ze słonecznymi promieniami tworzą świetlistą poświatę. Na jednej z warstw kryształu znalazło się 12 szlifowanych kamieni, symbolizujących 12 gwiazd z apokaliptycznej wizji św. Jana, które także znajdują swe odzwierciedlenie na Cudownym Medaliku z Niepokalanowa. 

Marzenie św. Maksymiliana

Autorem ołtarzy do Kaplic Pokoju jest gdańska pracownia Mariusza Drapikowskiego. Gdy powstał projekt kaplicy dla niepokalanowskiego sanktuarium, zakonnicy przypomnieli sobie o dawnym liście o. Maksymiliana. Zdumieni odkryli, że był... proroczy. Był dokładnie taki sam, jak marzył św. Maksymilian, który w liście do współbraci pisał z Japonii: „Wyobrażam sobie piękną figurę Niepokalanej w wielkim ołtarzu, a na jej tle, pomiędzy rozłożonymi rękami, monstrancja w ciągłym wystawieniu Przen. Sakramentu. Bracia na zmianę adorują. Kto zaglądnie do Kościółka »Bazyliki«, pada na kolana, adoruje, spogląda na twarz Niepokalanej, odchodzi, a Ona z Panem Jezusem jego sprawę załatwia. I załatwia sprawy misyjne, twardych opoczystych serc pogańskich” – pisał założyciel klasztoru. – Byłem zdumiony faktem, że nasz projekt kaplicy pokrywał się z wizją św. Maksymiliana Kolbego – przyznaje o. Andrzej Sąsiadek.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL