Nowy numer 33/2019 Archiwum

Dookoła „Zdrowaś, Maryjo”

Wygląda jak dzwonek. Ale Franciszkowi Rakowskiemu i innym rowerzystom pomaga łączyć przyjemne z pożytecznym. A może nawet dostać się do nieba.

Zaczęło się od… kraksy. Gdy pewnego wiosennego popołudnia 2014 r. młody doktor fizyki wracał rowerem do domu, wszystko mogło się potoczyć inaczej. Gdy minął ostry podjazd przed Belwederem i wjechał na wygodną ścieżkę rowerową wzdłuż Łazienek, wyciągnął z kieszeni różaniec. Powoli zaczął szeptać kolejne „Zdrowaś, Maryjo”, gdy zorientował się, że paciorki zablokowały dźwignię hamulca. Dojeżdżał akurat do przecznicy, gdy światło zmieniło się na czerwone.

Jedynym sposobem, by uniknąć zderzenia, było przewrócenie się na bok. Trochę bolało, ale żył…

Ruszył dalej, ale w głowie zaczęła kiełkować myśl, że przecież musi istnieć sposób, by modlić się… bezpieczniej.

– Mam dużą rodzinę i intensywną pracę, więc czasu jest niewiele. Na modlitwę wykorzystuję czas dojazdu rowerem do pracy – mówi Franciszek Rakowski.

Długo szukał rozwiązania w internecie. Nie znalazł. Poczuł, że tytuł inżyniera zobowiązuje. A ponieważ potrzeba jest matką wynalazków, postanowił, że sam wykona różaniec rowerowy dla siebie i dla kilku znajomych. Projekt powstał w głowie, ale jego realizacja przeciągnęła się. Pomógł Jan Buczek, przyjaciel i absolwent wzornictwa przemysłowego na ASP. Razem stworzyli kilkanaście prototypów: z metalu, plastiku, drewna. Ciętych, giętych i wykonanych na dostępnych od kilku lat drukarkach 3D. Chcieli, by różaniec był trwały, bezpieczny i ładny. I by łatwo można było przesuwać go, nie odrywając wzroku od rowerowej ścieżki. Po kolejnych modelach: zbyt drogich, zacinających się lub wyglądających byle jak, wreszcie stworzyli niezawodny mechanizm, przypominający dzwonek z płaską tarczą i wyraźnie wyczuwalnymi wypustkami. Jesienią 2018 r. rozpoczęły się pierwsze testy różańca rowerowego b-Rose. Twórcy opatentowali go w Europie i USA.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL