Nowy numer 24/2021 Archiwum

Sto róż i jedno „dziękuję”

Bukiet kwiatów pod ołtarzem w parafii na Grochowie to znak, że patronka od najtrudniejszych spraw uprosiła długo oczekiwaną łaskę: uzdrowienia, potomstwa czy pojednania w rodzinie.

W kaplicy św. Rity przy ul. Żupniczej do tej pory stoi ogromny bukiet róż. Może zanim straci swój urok, zdąży ozdobić ołtarz 22 maja, kiedy to przypada liturgiczne wspomnienie patronki od najtrudniejszych spraw.

– Przyniosło go małżeństwo w podzięce za odzyskanie zdrowia. To nie pierwszy raz, kiedy parafianie doświadczają łask za przyczyną świętej matki, żony i zakonnicy, a pod ołtarzem znajdujemy piękne kwiaty – mówi ks. Andrzej Jakubaszek, proboszcz nowo powstałej parafii św. Rity na Grochowie. – To jedyna świątynia w Warszawie i druga w Polsce, której patronuje święta z Włoch – dodaje. Kaplica, poświęcona w dzień odpustu, 22 maja 2019 r., otoczona jest nowymi blokami. Jeszcze niedawno teren w okolicy Dworca Wschodniego był mocno zaniedbany, dziś wyrastają tu jedna po drugiej mieszkaniowe inwestycje i sprowadzają się nowi parafianie. Parafia powstała 25 marca 2020 r. z części 40-tysięcznej parafii Nawrócenia św. Pawła na Grochowie oraz Bożego Ciała na Kamionku. Do pomocy duszpasterskiej skierowano ks. Rafała Paździocha, na stałe pełniącego obowiązki wicedyrektora praskiej Caritas. – Liczba wiernych szybko się zmienia, jeszcze dwa lata temu było ich ok. 5,5 tys.; dziś szacuję, że na terenie parafii mieszka już ok. 7 tys. osób – ocenia proboszcz. – W sierpniu ubiegłego roku rozpoczęliśmy budowę kościoła, mamy wylane już fundamenty. Chciałbym, by jak najszybciej zamiast tymczasowej kaplicy powstał kościół – dodaje. O inwestycji informuje zawieszony na ogrodzeniu baner: „Tu powstaje Dom św. Rity” i zachęta do wsparcia budowy nowej świątyni. – Niedawno zgłosiła się do nas rodzina, która sfinansowała roczny koszt zużycia prądu – cieszy się proboszcz. W intencji budowy kościoła i jego darczyńców posługujący na Grochowie duchowni w ubiegłym roku wyruszyli na pieszą – i jak sami przyznają, „morderczą”, bo sześciodniową – pielgrzymkę do Częstochowy. – O pomoc w kwestiach materialnych w tym roku idziemy prosić św. Józefa do Kalisza – mówią kapłani. Potrzeba wybudowania świątyni jest pilna. 22. dnia każdego miesiąca plac przed kaplicą wypełniały tłumy. – Na Mszę św. i nabożeństwo za wstawiennictwem świętej przyjeżdżały osoby z całej Warszawy, a także spoza miasta. Teraz w większości uczestniczą w modlitewnym spotkaniu wirtualnie – wyjaśnia proboszcz. – Intencje spływają z całej Polski, od Gdańska po Częstochowę i Zakopane, a nawet z Wielkiej Brytanii. Przed Mszą św. wyczytujemy kilkadziesiąt próśb i podziękowań. O godz. 18 odprawiana jest Msza św. z procesją z figurą św. Rity i błogosławieństwo relikwiami. Na zakończenie święcone są przyniesione przez parafian róże – symbol św. Rity i znak działania łaski Bożej. Proboszcz zadbał także, by modlitwa do patronki dotarła do każdego domu wraz z bożonarodzeniowym opłatkiem. – Dostaję świadectwa, że dla wielu osób była to ostatnia deska ratunku. W naszej parafii jest co najmniej siedmioro dzieci poczętych za przyczyną św. Rity i jedno, o którym wiem, uratowane od rozpadu małżeństwo – mówi ks. A. Jakubaszek. 24 maja 2020 r., w 120. rocznicę kanonizacji św. Rity, w parafii na Grochowie rozpoczęła się peregrynacja relikwii patronki. Relikwiarz w kształcie róży z fragmentem habitu trafił już do ponad 200 rodzin. I to nie tylko z Warszawy. Msza św. odpustowa we wspomnienie św. Rity zostanie odprawiona w parafii przy ul. Żupniczej 27 (wjazd od ul. Podskarbińskiej) w sobotę 22 maja o godz. 18. Liturgia będzie także transmitowana na kanale YouTube parafii.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama