Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Warszawski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • PARAFIE
    • BISKUPI
    • KURIE
    • HISTORIA DIECEZJI
    • VARSAVIANA

Najnowsze Wydania

  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
warszawa.gosc.pl → Warszawskie wiadomości → Moje życie było Wielkim Piątkiem

Moje życie było Wielkim Piątkiem przejdź do galerii

 
Prymas Wyszyński zostanie beatyfikowany w Warszawie 12 września. Instytut Prymasowski

- Całe życie Prymasa Tysiąclecia opierało się na współpracy z Bożą łaską, nawet jeśli od wczesnych lata była to… łaska cierpienia - mówi Michalina Jankowska z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego w 40. rocznicę jego śmierci.

Agata Ślusarczyk Agata Ślusarczyk

|

GOSC.PL

0 FB Twitter
drukuj wyślij

Kard. Stefan Wyszyński od samego początku swoją kapłańską drogę związał z krzyżem Chrystusa. Choroba płuc o mały włos nie zamknęła mu drogi do służby przy ołtarzu, która w czasach komunistycznych okazała się wielką służbą Ojczyźnie. I… wielkim cierpieniem.

"Może niekiedy przekładamy ten krzyż z jednych ramion na drugie, ale jest on tak wielki, że obejmuje całą Ojczyznę i wszyscy - w wymiarze społecznym czy osobistym - biorą udział w tym niezwykłym ciężarze” - mówił kard. Wyszyński 28 marca 1981 r. w napiętym dla całego narodu czasie rozmów NSZZ "Solidarność” z rządem i na dwa miesiące przed swoją śmiercią.

Pogrzeb Prymasa Wyszyńskiego w obiektywie

Zdjęcie nie do użytku DODANE 27.05.2021

Pogrzeb Prymasa Wyszyńskiego w obiektywie

​Na stronie Instytutu Prymasowskiego znajdują się unikatowe zdjęcia zrobione w dniu pogrzebu kard. Stefana Wyszyńskiego.  

Na niełatwą drogę Prymasa zwrócił uwagę także ks. prof. Waldemar Chrostowski podczas jednej z Mszy św. wygłoszonych w archikatedrze warszawskiej w miesięcznicę jego śmierci. - Przyjmował cierpienia świadomie i z pełnym zaufaniem składał je Bogu w ofierze. Pod koniec życia to, co go spotykało, podsumował w zdaniu, które wstrząsnęło słuchaczami: "Całe moje życie było jednym Wielkim Piątkiem” - mówił kaznodzieja.

To właśnie ostatnie dni życia Prymasa są wymowną katechezą ofiarowania się Chrystusowi do samego końca. "Szerokie pole działalności pasterskiej w wymiarze Kościoła i Narodu w ostatnim etapie życia wielkiego Prymasa gwałtownie zawęża się, terenem Jego posługiwania staje się łoże cierpienia” - zauważył w książce "Ostatnie dni Prymasa Tysiąclecia” zmarły niedawno ks. Bronisław Piasecki, osobisty sekretarz i kapelan Prymasa Tysiąclecia.

Moje życie było Wielkim Piątkiem   Miejsce cierpienia i śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego. reprodukcja Agata Ślusarczyk /Foto Gość

Nieuleczalna choroba przyszła nagle: 13 kwietnia 1981 r. stwierdzono w jamie brzusznej Prymasa obecność komórek nowotworowych, choć już od marca źle się czuł i przeczuwał chorobę. Dwa tygodnie przed lekarską diagnozą zanotował w swoim dzienniku, że "zaczyna się początek końca”.

Mimo wyraźnej utraty sił nie zwalniał tempa pracy. Bardziej martwił się tym, co dzieje się w ojczyźnie niż własnym stanem zdrowia. "W tej strasznej nocy zdołałem opuścić siebie. Ale owładnęła mnie męka ludów wschodnich, które już od trzech pokoleń cierpią od zbrodniarzy, którzy mordują w ZSRR Chrystusa, Jego Kościół i znaki dobrej nowiny ewangelicznej. To jest moja nocna modlitwa od szeregu lat. A dziś była szczególnie dotkliwa. Obraz ludzi bez świątyń, bez kapłana, bez ołtarza i Mszy św., obraz dzieci bez Eucharystii i nauki Wiary św. - obraz matek bez pomocy wychowawczej, potworne udręki więźniów i «pacjentów» szpitali psychiatrycznych, nieustanne zagrożenia wojenne w tylu krajach, którym ZSRR przychodzi «z pomocą», by umacniać zbrodniczy ustrój. A w Ojczyźnie naszej groźba interwencji w sprawy wewnętrzne Polski. To wszystko jest przedmiotem mojej modlitewnej męki i bolesnego wołania do Pani Ostrobramskiej, przecież Matki Miłosierdzia” - pisał w swoich notatkach w Wielki Piątek, 17 marca, Prymas.

Dzień wcześniej zmagał się z bólem, że w Wielki Czwartek nie może "całować nóg Kościołowi Świętemu”. "Jakże trudno jest wytłumaczyć biskupowi, że może tego nie uczynić i że to może być łaską «służyć ludowi Bożemu cierpieniem»”.

« ‹ 1 2 › »
Pogrzeb Prymasa Wyszyńskiego w obiektywie

Zdjęcie nie do użytku DODANE 27.05.2021

Pogrzeb Prymasa Wyszyńskiego w obiektywie

​Na stronie Instytutu Prymasowskiego znajdują się unikatowe zdjęcia zrobione w dniu pogrzebu kard. Stefana Wyszyńskiego.  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • 40. ROCZNICA ŚMIERCI
  • BEATYFIKACJA
  • KARD. STEFAN WYSZYŃSKI
  • PRYMAS WYSZYŃSKI

Polecane w subskrypcji

  • „Wybieram wiarę, że Jezus zmartwychwstał”. Trzy życia Ayaan Hirsi Ali
    • Kościół
    „Wybieram wiarę, że Jezus zmartwychwstał”. Trzy życia Ayaan Hirsi Ali
    Tomasz Rowiński
  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Szef ukraińskiego IPN-u w rozmowie z „Gościem Niedzielnym”: Naszym świętym obowiązkiem jest umożliwić godny pochówek ludzi
    • Rozmowa
    Szef ukraińskiego IPN-u w rozmowie z „Gościem Niedzielnym”: Naszym świętym obowiązkiem jest umożliwić godny pochówek ludzi
    Andrzej Grajewski
  • Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    • Kościół
    Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    Agata Puścikowska
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X