Nowy numer 24/2021 Archiwum

Pluszowy katolik schodzi z kanapy. Konkurs książkowy

Bóg to nie  kumpel, z którym umawiasz się na kawę, który zawsze poklepie cię po ramieniu, spełni każde życzenie czy poprawi humor niczym psychoterapeuta.

Ta książka jest bardzo ważna i potrzebna. Otwiera oczy, wstrząsa, każe zastanowić się na tym, jak naprawdę postrzegam Boga i kim On dla mnie jest.

"»Sprzedawanie«  Boga dzięki miłej atmosferze to powtarzanie tego samego błędu - dostosowywania chrześcijaństwa do świata, zamiast przemieniania świata przez niesienie mu Dobrej Nowiny o Chrystusie" - przestrzega Ulrich L. Lehner w książce "Bóg nie jest miły. Pułapka pluszowego chrześcijaństwa".

I krok po kroku pokazuje, jak z wszechmocnego Stworzyciela i Pana wszelkiego stworzenia, przed którym Abraham, Mojżesz czy Izajasz padali na ziemię, zrobiliśmy ciepłego staruszka, z którym można pójść na układ, który przymyka oczy na nasze grzeszki i w swojej ślepej miłości do nas już dawno zamknął piekło na cztery spusty.

Z naszego słownika wyrzuciliśmy takie określenia, jak: bojaźń Pańska, sprawiedliwy Sędzia, karząca ręka Boga, gniew Pański, chociaż mówi o nich Pismo Święte. Dzieje się tak dlatego, jak podkreśla U. Lehner, że obecnie bardziej nad przekaz Pisma Świętego, Tradycję Kościoła i racjonalność przedkładamy "doświadczenie wierzącego".

Objawienia nie przyjmujemy jako obiektywnej prawdy, ale coś, z czego można wybrać pasujące elementy, tak, by poczuć się komfortowo. Dlatego spodziewamy się, że modlitwy będą od razu wysłuchane, ciała cudownie uzdrowione, a Bóg będzie naszą przepustką do długiego, szczęśliwego i zamożnego życia.

Pokusom ulegają także parafie, myśląc, że ludzi do Kościoła przyciągną coraz to nowe eventy i pełne emocji wydarzenia, a nie adoracja Najświętszego Sakramentu.

"Chrystus przyszedł, by stać się naszym pokarmem, nie środkiem uspokajającym ani antydepresantem. On zstąpił do nas niekoniecznie po to, byśmy się poczuli lepiej, ale by uczynić nas takimi jak On" - podkreśla autor, zaznaczając, że to właśnie uzmysłowienie sobie potęgi Boga wobec stworzenia może być dla nas wyzwaniem, żeby porzucić wygodną iluzję i odkryć Tego, dla którego warto żyć, a nawet złożyć to życie w ofierze.

Dla naszych Czytelników mamy 3 egzemplarze książki "Bóg nie jest miły. Pułapka pluszowego chrześcijaństwa", ufundowane przez wydawnictwo "W drodze".

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama