Nowy numer 48/2021 Archiwum

Ostatnia deska ratunku

– Ikona ma przypominać o obecności Boga w naszym życiu i prowadzić ku Niemu – mówi Jan Floresta, pomysłodawca projektu Pustelnia Wszystkich Świętych.

W pokamedulskim kościele na Bielanach znajduje się małe pomieszczenie – „Pokój ikon”. W każdą niedzielę po Mszy św. o godz. 11 można tam obejrzeć i nabyć wizerunki Pana Jezusa, Maryi i świętych, które powstają w Pustelni Wszystkich Świętych.

Wymodlone w eremie

Pierwowzory tworzy żyjąca regułą pustelniczą w pokamedulskim eremie s. Miriam. Postem, modlitwą i milczeniem. – Wizerunki są unikatowe, nie tylko ze względu na harmonię, lekką kreskę i kompozycję barw, ale przede wszystkim na modlitwę, która towarzyszy ich powstawaniu. Pomyślałem, że ich kopie powinny trafić do szerszego grona odbiorców. Tak narodził się ewangelizacyjny projekt Pustelnia Wszystkich Świętych – wyjaśnia Jan Floresta, pomysłodawca inicjatywy. Nadrukowane wzory powstają w manufakturze Pustelni Wszystkich Świętych w Warszawie i Lublinie. Wykonywane są ręcznie, na lipowych deskach, z użyciem takich samych materiałów i złoceń, jak oryginał. – Gotowe ikony przekazujemy siostrze do wykończenia i modlitwy – wyjaśnia. – Na pierwszy rzut oka trudno odróżnić kopię od oryginału – dodaje. W „Pokoju ikon” na Bielanach oraz poprzez stronę internetową Pustelni Wszystkich Świętych można kupić obecnie ponad 20 różnych wizerunków. Wśród nich jest m.in. ikona Świętej Rodziny, Jezusa Pantokratora, Anioła Stróża, św. Michała Archanioła, św. Antoniego, św. Marty, św. Jakuba, św. Rity, św. Józefa czy Matki Bożej z Dzieciątkiem oraz autorska ikona Skruszone Serce, przedstawiające Pana Jezusa i św. Piotra. W przygotowaniu są kolejne reprodukcje, na których znajdą się m.in.: św. Emilia, Dobry Pasterz, Matka Boża Nieustającej Pomocy, św. Mikołaj i św. Teresa. – Dochód z ich sprzedaży przeznaczany jest w większości na utrzymanie żyjącej pustelniczą regułą siostry – wyjaśnia Jan Floresta. – Zależy nam przede wszystkim na ewangelizacji przez obraz, dlatego na naszej stronie internetowej można znaleźć szczegółowy opis i wyjaśnienie symboliki każdej ikony, artykuły teologiczne na temat ikon oraz modlitwy i praktyczny poradnik podarunkowy dla osób, które zastanawiają się, nad wyborem ikony na okazjonalny prezent – dodaje. Każda ikona opatrzona jest informacją: „Wymodlone w pokamedulskim eremie na warszawskich Bielanach”. – W procesie powstawania ikony najważniejsza jest modlitwa. Ona pozwala wejść w przestrzeń spotkania z Bogiem, którego oblicze chce się przedstawić. Zadaniem ikony nie jest tylko ozdoba ściany, ale przede wszystkim przypominanie o obecności Boga. W świecie, w którym zanikają wartości duchowe, rozpadają się rodziny, trwa walka o obronę życia, ikona może być ostatnią deską ratunku – zauważa Jan Floresta.

Odnaleziona owca

Wśród napisanych w eremie ikon najbardziej przemawia do niego wizerunek Dobrego Pasterza w koronie cierniowej, który tuli niesioną na ramionach owcę. – Ta ikona opowiada i o mojej relacji z Bogiem. Moim zagubieniu i cenie, jaką zapłacił Jezus na krzyżu, by pewnego dnia mnie odnaleźć – zaczyna opowieść o swoim nawróceniu pomysłodawca Pustelni Wszystkich Świętych. – Był letni, sierpniowy dzień. Spacerowałem po Lesie Bielańskim, kiedy wpadł mi do głowy pomysł, by odwiedzić pokamedulski kościół. Studiowałem malarstwo w Paryżu, świątynie zawsze były dla mnie ciekawymi obiektami architektonicznymi. W kościele była odprawiana Msza św. Zostałem. Od pierwszych chwil liturgii zaczęły płynąć mi łzy, czułem ogarniające ciepło i Bożą obecność – wspomina. To doświadczenie odmieniło jego życie do tego stopnia, że na pamiątkę nawrócenia posługuje się nowym imieniem. – Jan, bo moim patronem jest św. Jan Ewangelista, Floresta z kolei oznacza po portugalsku „las”, jak Las Bielański – wyjaśnia. Więcej o projekcie można dowiedzieć się na: www.pustelniawszystkichswietych.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama