Nowy numer 32/2022 Archiwum

Łączył dwa żywioły

W pierwszą rocznicę śmierci ks. Mirosława Nowaka w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej odbyła się konferencja naukowa poświęcona byłemu dyrektorowi placówki.

Wcześniej w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela Mszy św. w intencji zmarłego przewodniczył bp Michał Janocha, jego bliski przyjaciel.

– Tutaj wielokrotnie modlił się, sprawował liturgię, głosił słowo Boże – mówił. Biskup przypomniał, że zmarły kapłan wniósł wiele w życie Kościoła i diecezji: przez dziesięć lat był dyrektorem biblioteki WMSD w Warszawie, angażował się w pracę wielu środowisk eksperckich. Od 2013 r. był członkiem Komisji Architektoniczno-Artystycznej Archidiecezji Warszawskiej, od 2016 r. pracował jako konsultor Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Kultury i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego. Nawiązując do czytań z dnia, bp Michał Janocha zwrócił uwagę, że zarówno fragment z Księgi Izajasza, jak i Ewangelia o namaszczeniu w Betanii bardzo dobrze wpisują się w życie ks. Mirosława Nowaka. – Potrafił łączyć dwa żywioły: powołanie kapłańskie i powołanie do bycia historykiem sztuki – zaznaczył. Jako przykład podał inicjatywę konserwacji zabytkowego krucyfiksu z kaplicy Baryczków w archikatedrze warszawskiej. – Ksiądz Mirosław Nowak włożył wiele wysiłku w to, żeby Muzeum Archidiecezji Warszawskiej było nowoczesne. Cały czas te prace kontynuujemy, także udział w programach digitalizacyjnych zapoczątkowanych przez ks. Mirosława Nowaka – przekazał Piotr Kopszak, obecny dyrektor MAW, otwierając konferencję naukową w siedzibie muzeum przy ul. Dziekania 1. Dyrektor przypomniał, że cechą wyróżniającą placówkę jest otwarcie się na każdy rodzaj sztuki. – Muzea kościelne z definicji zajmują się sztuką pochodzącą z danej archidiecezji. Nasze muzeum od samego początku odgrywało inną rolę. Było centrum kultury niezależnej, gromadzącym artystów, którzy w czasie stanu wojennego, a także później nie mieli możliwości lub nie chcieli wystawiać swoich dzieł w państwowych galeriach. Muzeum odegrało wówczas ogromną rolę dla kultury polskiej i jednocześnie było miejscem, w którym gromadzili się artyści niekoniecznie związani z Kościołem – powiedział. – Ksiądz Mirosław Nowak kontynuował to zainteresowanie sztuką nowoczesną m.in. przez pokazywanie twórczości Zdzisława Beksińskiego. Nie dokonujemy selekcji, ale staramy się zrozumieć ludzi, którzy tworzą. To otwarcie na sztukę współczesną chcemy pogłębiać, nie rezygnując z zainteresowania sztuką dawną – dodał. Prelegenci odnosili się do zainteresowań badawczych ks. Mirosława Nowaka, zaprezentowali prace naukowe dedykowane historykowi sztuki oraz podzielili się osobistymi wspomnieniami. Dariusz Górnicki poznał ks. Mirosława Nowaka, kiedy ten był proboszczem w parafii Świętej Trójcy na Solcu. – Sama jego obecność sprawiała, że lubiłem z nim coś robić, czy to na rzecz parafii, czy muzeum. Fotografowałem więc wernisaże, koncerty, wystawy. Bardzo go dziś brakuje – mówił ze wzruszeniem parafianin. Ksiądz Mirosław Nowak został dyrektorem Muzeum Archidiecezji Warszawskiej w 2013 r. Za jego kadencji placówka zorganizowała ponad 40 wystaw oraz wiele wydarzeń kulturalnych; osobiście otwierał każdą ekspozycję. Ostatnią, którą nadzorował, jest wystawa twórczości Michaela Willmanna, artysty doby baroku, jego ulubionego okresu sztuki. W tym samym czasie ks. Mirosław Nowak był zaangażowanym kapłanem posługującym w parafiach archidiecezji warszawskiej, duszpasterzem wspólnoty Domowego Kościoła i kapłanem organizującym rekolekcje dla dzieci i młodzieży.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama