• facebook
  • rss
  • Być jak Justyna…

    Agata Puścikowska

    |

    Gość Warszawski 07/2013

    dodane 14.02.2013 00:00

    Wbrew pozorom, nie potrzeba wielkiej techniki i lat ciężkiej pracy. By cieszyć się biegówkami, potrzebne są chęci i biały puch.

    Wraz z sukcesami Justyny Kowalczyk przyszła nowa moda: na bieganie na nartach. Lasy wokół Warszawy i na jej terenie (głównie w okolicach Międzylesia i Falenicy) zaroiły się od narciarzy amatorów. Dwa kije, biegówki na nogi i – jak kto może – do przodu. Choć czasem, szczególnie gdy jest się początkującym, bardziej się drepcze… Więc drepczą młodzi ludzie, drepczą starsi – wiele osób w średnim wieku na zimowy czas zamieniło kijki nordic walking właśnie na narty biegowe. – Naprawdę do rekreacyjnego biegania nie potrzebna jest wielka zaprawa i technika – przekonuje właściciel jednej z warszawskich wypożyczalni biegówek Marcin Jaszczyński.

    Codziennie do jego sklepu przychodzą kolejni amatorzy i większość już po dziesięciu minutach dość poprawnie porusza się na nartach. – To jest intuicyjne. Wystarczy dobrze dobrać buty: nie mogą kłapać na nogach, a narty powinny być o ok. 10 cm dłuższe od biegającego. Trzeba być w miarę sprawnym i można cieszyć się ruchem, śniegiem i zimą – dodaje Marcin Jaszczyński. W czasie weekendu trafia do niego ponad sto osób. Zakup dobrych nart to koszt minimum tysiąca złotych. Używane można kupić za ok. 450 zł. Jednak gdy się dopiero zaczyna przygodę z biegówkami, wielu amatorów woli narty wypożyczyć (trzy godziny jazdy w tygodniu kosztują około 15 zł, w weekendy – 25 zł, wypożyczenie całodziennie – 25 zł, w weekendy – 50 zł). Pani Jolanta dowiedziała się, że tuż obok wypożyczalni są doskonałe warunki do jazdy: przygotowane trasy w pobliskim lesie. – Justyną Kowalczyk to ja raczej nie zostanę – śmieje się. – Ale obserwuję, że coraz więcej osób biega na nartach, więc też chcę spróbować. Parę lat temu o biegówkach się w Warszawie nie słyszało. Mam nadzieję, że i ja się zarażę.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół