• facebook
  • rss
  • Przebłaganie za pokaz mody

    jjw

    dodane 13.11.2013 12:48

    Było zgorszenie, jest przeproszenie i modlitwy przebłagalne. Zapraszają na nie księża z parafii św. Augustyna na Nowolipkach.

    "W związku z pokazem mody w naszym kościele i zgorszeniem spowodowanym poprzez to wydarzenie zapraszamy Parafian do udziału w piątek 15 listopada br. we Mszy św. o godz. 18.30 oraz w nabożeństwie przebłagalnym do godz. 21.00" - piszą proboszcz i księża z parafii św. Augustyna na Muranowie. Tej treści komunikat ukazał się na stronie internetowej parafii oraz na stronie warszawskiej kurii.

    Zamknięty pokaz najnowszej kolekcji znanego projektanta Macieja Zienia odbył się w kościele na Nowolipkach wieczorem 8 listopada. Wzbudził falę krytyki, która spadła nie tylko na samego projektanta, ale także proboszcza parafii, który dał na nią zgodę. Wielu poczuło się oburzonych miejscem prezentacji, uważając, że w przestrzeni sakralnej tego typu przedsięwzięcia nie powinny mieć miejsca. Od razu zareagowała też warszawska kuria, która w specjalnym oświadczeniu napisała: "Ks. Proboszcz parafii wyraził zgodę na powyższą prezentację w dobrej wierze i z zapewnieniem, że będzie to zamknięty pokaz strojów ślubnych. W rzeczywistości odbył się typowy pokaz mody, co stanowi nadużycie zarówno w stosunku do sakralności miejsca, jakim jest świątynia, jak również wobec zaufania, jakie wykazał Ks. Proboszcz odpowiedzialny za tę świątynię". Wraz z księżmi z parafii na Muranowie Kuria Archidiecezji Warszawskiej wyraziła ubolewanie i przeprosiła wszystkich, którzy poczuli się tym zdarzeniem urażeni.

    Czytaj także:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Krzysztof
      14.11.2013 21:46
      Szanowny Panie Jaśku!
      Nie wiem kim jest Palomeres i jaką odegrał rolę w tym pokazie. Nie wiem również czy w trakcie pokazu był w tabernakulum Najświętszy Sakrament. Podobno nie było. Ale nie oto tu chodzi. Powtórzę raz jeszcze. To był błąd, którego nikt nie neguje. Ale to nie jest powód, żeby z wyczuwalną w wielu wypowiedziach zawiścią kopać leżącego. Skąd ta satysfakcja z czyjegoś błędu? Nie mam pojęcia. Na pewno nie pochodzi od Głosiciela z Nazaretu. W sakramencie pokuty otrzymujemy od Kościoła miłosierdzie. Ja znam taki Kościół. Proszę o wybaczenie jeśli odniósł Pan wrażenie iż jest przeze mnie atakowany. To samo dotyczy innych forumowiczów. Nic z tych rzeczy. Przyznaję, że w faryzejski sposób poczułem się zgorszony takim sposobem reagowania na błąd drugiego człowieka. Obiecuję modlitwę i polecam się pańskiej modlitwie za mnie grzesznego. Może takie dobro z tego ma wyniknąć, że zamiast się kłócić i osądzać- będziemy w braterskiej miłości otaczać się modlitwą i wielkodusznością. Wtedy zepsujemy plany temu, kto to wszystko inspirował, a który chce zniszczyć Kościół w jego jedności.
      Z wyrazami szacunku
    • tjz6
      15.11.2013 13:51
      Wygląda na to,że ten pokaz mody był sposobem na zdobycie pieniędzy na remont.Szkoda parafian, którzy byli pewni, że ich proboszcz nie mógłby się na coś takiego zgodzić.A jednak. Pecunia non olet?
    • slepy_gluchy
      15.11.2013 23:35
      Skoro jest tak dobrze, jak nigdy, to dlaczego jest tak źle, jak dotąd ?
      Badania opinii społecznej pokazują, że spada autorytet Kościoła, zwłaszcza od czasu fatalnej "obrony" krzyża na Krakowskim Przedmieściu w 2010 r. A ostatnie przypadki pedofilii w Kościele i sposób niewłaściwego załatwiania tych spraw, tę ocenę tylko potwierdza.

      Przykłady podane przez redaktora, choć prawdziwe w niczym nie mogą zmienić negatywnego odniesienia wielu wiernych do kościoła hierarchicznego, bo mają zasięg lokalny. Na opinie rzutują sprawy głośne, dotyczące całego Kościoła, jak sprawa dominikańska, ks. Bochyńskiego, słowa abp Michalika, a także sprawy finansowe, czy zaangażowanie polityczne, zwłaszcza po katastrofie smoleńskiej.

      Bliżej prawdy są, moim zdaniem ci, którzy są krytyczni wobec tego co sie w Kościele dzieje. Zachwyt redaktora jest raczej życzeniowy, niż by to wynikało z globalnej oceny wizerunku Kościoła w Polsce.
    • fundamentalista
      25.11.2013 14:32
      Upłynęło już trochę czasu.
      Pora na pozbawioną refleksji próbę zrozumienia tego co się stało.

      Nie mam wątpliwości ,że to zasługa nie tyle złej woli ile naiwności. Wiary ,że "jakoś tam będzie [jakie to polskie]

      No dobrze, ale jak potraktować w takim razie fakt poświęcenia nowo otwieranego marketu przez biskupa ?
      [ kilka lat wstecz ,nie chcę ujawniać szczegółów ]to tak jakby ktoś poświęcił nowo otwierane krematorium w obozie zagłady .

      Przesadzam ? a które przykazanie w Dekalogu jest wymienione jako pierwsze ?
      Czym są dzisiaj markety jak nie ostoja , podstawą funkcjonowania całego systemu niszczenia w/w przykazania Dekalogu ?

      A gdyby na sprawę spojrzeć szerzej ? dokonać syntezy, myślę ,ze to będzie "wyskakiwać " w tej a nie innej formie
      przy innych okazjach , odnoszę wrażenie ,ze instytucja w ogóle boi się zabierać głoś w sprawie mechanizmów moralno - ekonomicznych,
      na jakich działa wspólnota .

      To zły czas na tego typu milczenie , przed tym się nie ucieknie , kapitalizm wychowuje całe zastępy ludzi "patrzących na ręce "
      prorok który ucieka przed dawanie świadectwa w tej materii traci autorytet.
      Milczenie w tym przypadku nie jest złotem.
      To element tej cywilizacji , ciągłe targi , ciągłe afery itd.. patrząc szerzej kościół powinien ponad to.

      Co to znaczy "ponad to" ? to nie tylko brak interwencji CBA czy fiskusa [ tego i poganie pilnują ] to inne LEPSZE ZASADY FUNKCJONIOWANIA, TAK ABY WSOLNOTA MOGŁA DAĆ PRZYKŁAD ŚWIATU... I WŁASNYM CZŁONKOM chrześcijaństwo na co dzień .

      Milczenie nie jest w tym przypadku złotem , w k.k. jest pojęcie milczącej aprobaty zła [ Bonifacy VIII ]
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół