• facebook
  • rss
  • Abp Hoser: Troszczę się o jedność

    Tomasz Gołąb

    dodane 16.04.2014 09:00

    Abp Henryk Hoser, ordynariusz warszawsko-praski, po zamknięciu świątyni w Jasienicy pisze do parafian list: "Otaczam Was gorącą modlitwą".

    Ordynariusz warszawsko-praski abp Henryk Hoser tłumaczy w liście do parafian w Jasienicy powody zamknięcia świątyni. Pełna treść listu poniżej.

    Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie Panu,

    Wiara w Jezusa Chrystusa łączy nas wszystkich. Syn Boży, którego tajemnicę męki, śmierci i zmartwychwstania celebrujemy w tych dniach, modlił się o jedność swoich wyznawców i wzywał abyśmy byli jedno. Aby odbudować Komunię z Bogiem i ludźmi mamy zastosować w praktyce słowa naszego Zbawiciela, który mówił w Kazaniu na Górze: „Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj” (Mt. 5, 23-25).

    Ostatnie wydarzenia ukazały pogłębiający się rozłam we wspólnocie parafialnej w Jasienicy powodujący zgorszenie a także poważne naruszenie porządku publicznego. Potrzeba zatem żarliwej modlitwy do Pana oraz pokuty w intencji jedności. Nie można godnie przeżywać Triduum Paschalnego i przyjmować Komunię świętą w takim stanie ducha i w takiej atmosferze.
    W związku z tym, w trosce o zapewnienie należnego szacunku świątyni, a nade wszystko uchronienie wiernych przed grzechem profanacji sakramentów i świątyni, z głębokim bólem podjąłem decyzję o zamknięciu kościoła parafialnego p.w. Narodzenia Pańskiego w Jasienicy do odwołania.

    Ze szczególną troską zwracam się do Parafian w Jasienicy, których dotyka ta bolesna sytuacja. Otaczam Was gorącą modlitwą, Mszę świętą rezurekcyjną będę sprawował w Waszej intencji. Wiernych z parafii z Jasienicy zachęcamy, by liturgię okresie Wielkanocnym przeżywali w sąsiednich parafiach.

    W kontekście tajemnicy Wielkiego Tygodnia, troszcząc się o dobro Owczarni Chrystusowej, zwracam się z apelem o dołożenie wszelkich starań zmierzających do przywrócenia jedności we wspólnocie Kościoła w parafii w Jasienicy, o co będziemy się modlić z całym Kościołem Warszawsko-Praskim.

    Abp Henryk Hoser SAC
    Biskup Warszawsko-Praski

    Warszawa, dnia 15 kwietnia 2014 r.

    Czytaj także:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Ala
      16.04.2014 10:40
      No tak, biskup poza prawem Bożym... Z czystym sumieniem przyjmie Pana Jezusa w Komunii Sw. bo pewnie słowa: "jeśli wiesz, że twoj brat ma coś przeciwko tobie" jego nie dotyczą... W całej Jasienicy nie ma ani jednej osoby, o której biskup mógłby wiedzieć, że ma coś przeciw niemu... Sam jest bez winy, więc pierwszy rzuca kamień. Parafianom proponuję zorganizować Triduum na Stadionie Narodowym i tam szukać Jezusa.
    • kim
      16.04.2014 11:55
      niestety, uderza w całej tej sprawie jej "urzędowość", brak gotowości wyjścia do ludzi.
      biskup - moim zdaniem - stanąłby na wysokości zadania, gdyby zapowiedział, że w tych wyjątkowych okolicznościach mszę rezurekcyjną osobiście odprawi w Jasienicy, uprzednio podjąwszy próbę pojednania z ks. Lemańskim.
      to byłoby coś ludzkiego, głęboko chrześcijańskiego.
      a tak - mamy formalną, wypraną z empatii urzędowa deklaracje "władcy", który pro forma pisze "wspomnę o was moje robaczki..."
    • Kjm
      16.04.2014 13:58
      Cóż widzę, że zły ciągle się wścieka za ten Stadion Narodowy... Ależ go to ciągle boli... A i tym razem przed czymś ważnym w Kościele , przecież zaraz Triduum i Wielkanoc, zaczyna nosić ks. Lemańskiego... Księże Lemański opamiętaj się Ksiądz w końcu, na litość Boską!
    • człowiek
      17.04.2014 10:00
      Alu, przede wszystkim pozdrawiam Ciebie serdecznie i nie przejmuj się minusami :-)
      Masz rację, abp Hoser - niestety, nie dorósł do funkcji jako kierownik duchowy, administrator, a przede wszystkim jako człowiek wierzący.
      Ale za to ma gębę pełną frazesów ewangelicznych, zdolny do zaszczuwania człowieka i upokarzania. Zdolny do traktowania wiernych jak małe dzieci, których trzeba pouczać jak rozbrykaną czeredę na podwórku.
      Tak właśnie postępuje ten hierarcha, wbrew cytatowi o pojednaniu się z bratem, bowiem mimo wielu apeli i próśb z Jasienicy nie stać go było na przyjazd do parafii.
      Zdolny jest do kamieniowania kto mu podpadnie.
      I jak mówił papież Franciszek, abp Hoser przyjął postawę człowieka o psychice księcia, któremu wydaje się, że zawsze ma rację, nie błądzi, syty w otoczeniu własnego dworu. I wykorzystuje z bezwzględnością całą swoją władzą niczym lokalny kacyk celem zdyscyplinowania poddanych. Nie na tym polega rola duchownego.
      List jego tłumaczący drastyczną decyzję o zamknięciu prewencyjnym świątyni jest czymś niesłychanym, świadczy o dwulicowości takiego człowieka.
      I myślę, że tym brzydkim posunięciem biskupa powinien się zająć Watykan.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół