• facebook
  • rss
  • Redaktor wydania

    Tomasz Gołąb

    |

    Gość Warszawski 11/2016

    dodane 10.03.2016 00:00

    Egipcjanka, dziennikarz naukowy, raper i wiceburmistrz prowadzą rekolekcje na Ursynowie.

    Na stronie VI piszemy o gimnazjalistach, którzy słuchają ich z bijącym sercem. Bo widzą, że wiary nie trzeba zamykać w murach kościoła. O Panu Bogu i cudach, które sprawia w ich życiu chcą też mówić i pisać kobiety z Duszpasterstwa Małżeństw Pragnących Potomstwa (ss. IV–V). Mówią o lęku i paraliżującym braku wiary w Boże miłosierdzie. O wznoszeniu się nad pustynię, które pozwala uchwycić szerszą perspektywę. Dopiero wtedy widać kres i sens zielonego po brzegi życia. Takiej perspektywy potrzebowali też żołnierze niezłomni, którzy z roku na rok odzyskują właściwe miejsce w historii (s. III).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół