Nowy numer 25/2018 Archiwum

Imiona na wstążkach

Marsz Pamięci. Szli w skupieniu, z tasiemkami zawiązanymi na ręku. 22 lipca ulicami stolicy przeszedł pochód upamiętniający 70. rocznicę likwidacji warszawskiego getta.

Przed pomnikiem Umschlag- platz zebrał się spory tłum warszawiaków. To z placu przy ul. Stawki podczas wojny wywożono Żydów do Treblinki. Wśród nich były także dzieci. To głównie im poświęcony był Marsz Pamięci, który po raz drugi 22 lipca przeszedł ulicami stolicy. W tym roku upamiętniając 70. rocznicę likwidacji warszawskiego getta, w wyniku której zginęło ponad 250 tys. Żydów. Imiona najmłodszych ofiar Holokaustu wypisane były na różnokolorowych wstążkach pamięci, które jeszcze przed marszem otrzymali warszawiacy. Część było niepodpisanych i symbolizowało bezimienne ofiary. Niektórzy na pustych tasiemkach sami wpisywali imiona swoich bliskich. – Haim, który był związany z naszą rodziną, uciekł z transportu. Cała jego rodzina zginęła w obozie. Wypisałam na wstążce imiona wszystkich ośmiu osób. W ten sposób mogę uczcić ich pamięć – mówi Anna Caban o dalekich żydowskich korzeniach.

Po odczytaniu po polsku i hebrajsku „Trenów Jeremiasza” marsz wyruszył sprzed pomnika Umschlagplatz ul. Karmelicką, Dzielną, Smoczą, Nowolipie, Żelazną, Chłodną w kierunku ul. Towarowej. – Należę do młodego pokolenia Żydów. Holokaust wybaczyłam, ale o historii nadal pamiętam – mówi Monika Frączak, uczestniczka marszu. Pochód zakończył się przy obecnym Domu Dziecka nr 2 im. dr Janusza Korczaka przy ul. Jaktorowskiej, gdzie w latach okupacji mieścił się Dom Sierot prowadzony przez Starego Doktora. To właśnie stąd Korczak, jego współpracowniczka Stefania Wilczyńska i ich 192 nieletnich wychowanków wyruszyli w ostatnią drogę na Umschlagplatz. W niedzielne popołudnie drogę tę udało się „odwrócić”. – To marsz życia, a nie śmierci – powiedział przed gmachem sierocińca Marek Michalak, rzecznik praw dziecka. Na ogrodzeniu Domu Dziecka uczestnicy marszu przywiesili przyniesione ze sobą wstążki – budując pomnik pamięci najmłodszych ofiar Zagłady. Głównym organizatorem marszu był Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma