GN 28/2018 Archiwum

Abecadło chrześcijan

Dlaczego Jezus musiał umrzeć? Kim właściwie jest Duch Święty? Po co się modlić, skoro Bóg wie o nas wszystko? Na Kursie Alfa nie ma pytań naiwnych czy niestosownych.

W październiku ruszają w Warszawie i okolicach kolejne cykle Kursu Alfa. Każdy składa się z dziesięciu tematycznych spotkań dla tych, którzy chcą poznać wiarę „od podszewki”. A właściwie wrócić do jej początków, absolutnych podstaw. – Przychodzi do nas wiele dorosłych osób, nawet seniorów, którzy Boga znają tylko ze szkolnych katechez i z takim uproszczonym Jego obrazem idą przez życie. Nie mieli okazji dopytać, pogłębić, nie spotkali Jezusa żyjącego w Kościele: tu i teraz, nie odkryli Jego działania w swoim życiu – mówi Katarzyna Szemplińska, która Kursy Alfa organizuje w podwarszawskich Starych Babicach.

Najpierw kolacja

Program kursu rozpisany jest na dziesięć spotkań. Bardzo ważne jest, żeby uczestniczyć we wszystkich, bo stanowią logiczną całość. Jeśli ktoś waha się i nie wie, czy ta formuła ewangelizacji jest dla niego, może przyjść… na kolację. Wspólne wieczorne spotkanie przy stole, a potem także wykład są właśnie po to, żeby podjąć odpowiedzialną decyzję. Kolejne spotkania mają z góry ustalony przebieg. Przez pierwsze pół godziny przy kawie, herbacie i ciastku jest okazja do swobodnych pogawędek i bliższego poznania się. Potem jest wykład, a po nim dzielenie się swoimi spostrzeżeniami, wątpliwościami. Dyskusja czasami jest burzliwa. – Sam miałem kiedyś bardzo dużo wątpliwości dotyczących wiary, dlatego spodobała mi się formuła tego kursu. Tutaj swobodnie można pytać o wszystko i nikt nikogo nie osądza, nie wyśmiewa, nie nazywa heretykiem. W Kościele naprawdę niewiele jest takich miejsc, gdzie swobodnie można porozmawiać o swojej wierze lub niewierze – mówi Tomasz Tkaliński z parafii św. Jakuba w Warszawie.

Otworzyć oczy

Parafia św. Jakuba na pl. Narutowicza ma największe w Warszawie doświadczenia w organizowaniu Kursu Alfa. Przez ostatnie dziewięć lat odbyły się tam 23 jego edycje. W ostatniej, przedwakacyjnej, w porywach brało udział 250 osób. Skończyło ją 130. Chociaż to parafia akademicka, studenci stanowili tylko 40 proc. kursantów. Tyle samo było osób pracujących, a jedna piąta uczestników była w dojrzałym wieku. Najstarszy absolwent ostatnich edycji miał 82 lata, chociaż niektórzy pamiętają, jak na wykłady przychodził też 90-latek. Starsi parafianie byli rónież uczestnikami pierwszego kursu w Starych Babicach, który odbył się przed wakacjami. Teraz już dopytują o drugą edycję, chcą przyprowadzić na nią swoich znajomych. – Kazania na niedzielnych Mszach św. są często skierowane do słuchaczy „zaawansowanych” w wierze. Jeśli komuś brakuje podstaw, ma wątpliwości, pytania, na które nie znajduje odpowiedzi, trudno wtedy o duchowy rozwój – zaznacza Katarzyna Szemplińska. Jak podkreślają prowadzący kurs, nie służy on do „produkcji katolików”. Przychodzą na niego osoby wierzące, zaangażowane w swoich parafiach, ale i takie, które nie praktykują, w kościele były ostatnio na własnym ślubie albo są „niedzielnymi katolikami”, jednak czują, że to im nie wystarcza. Tematy Alfy są tak dobrane, żeby wrócić do tego, co podstawowe, do kerygmatu.

« 1 2 3 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma