Nowy numer 44/2020 Archiwum

Miejsca dwa dla Misia

Pochód z Misiem? Duch Barei nie ginie...

Zakończyła się sonda dotycząca nowej lokalizacji kukły - repliki słomianego Misia - podaje Urząd Dzielnicy Bemowo. Miś - to oczywiście postać z kultowego filmu Stanisława Barei. W ankiecie, w której mieszkańcy decydowali gdzie ustawić Misia, wzięło udział prawie 5 tys. osób.

Dzielnica zaproponowała cztery miejsca, w których mógłby stanąć Miś. Ostatecznie, większość mieszkańców zagłosowało na okolice amfiteatru w Parku Górczewska (2171 głosów), drugie miejsce zdobyły okolice Bemowskiego Centrum Kultury (2118), trzecie - okolice Urzędu Dzielnicy Bemowo (283), a czwarte - plac zabaw przy Forcie Bema (194 głosy). Po zakończeniu głosowania, zdecydowano jednakże, że Miś stanie w... dwóch miejscach. Jak to możliwe?

Urząd Dzielnicy Bemowo, na swojej stronie internetowej zamieścił  informację, że trener Jarząbek, który z niecierpliwością czekał na wyniki sondy, w rozmowie telefonicznej z burmistrzem ustalił, iż "jest taka stara tradycja, że jeżeli dwie lokalizacje zdobywają zbliżoną ilość głosów należy strony pogodzić i oddać im Misia na podstawie ekstradycji. Zwołano 30 Plenum Spółdzielni Zenum i ustalono, że Miś w okresie zimowym znajdzie schronienie w Bemowskim Centrum Kultury, a po ustaniu mrozów wszyscy mieszkańcy Bemowa zostaną świadkami narodzin nowej świeckiej tradycji i wezmą udział w pochodzie z Misiem do Parku Górczewska, gdzie Miś będzie cieszył swoim widokiem w okresie letnim".

- Cóż, najwyraźniej duch pana Barei nie ginie. Ja tam chętnie wezmę udział w takich przenosinach - śmieje się pan Marek z Bemowa. - Raz czy dwa się z tym Misiem przejdę - ale co roku, po dwa razy chodzić za słomianą kukłą? To chyba jednak przesada... 

A dlaczego w ogóle ktoś się bawi w Misia, głosowanie i przenosiny? Słomiana kukła Misia, stała na Bemowie już wcześniej, na Gliniankach Sznajdra, w miejscu, gdzie przed laty kręcona była końcowa scena filmu Barei. Jednak w lipcu ktoś kukłę podpalił. Sprawą zajęła nawet policja, sprawcy nie wykryto. Dzielnica obiecała wtedy, że Bemowo odzyska swoją maskotkę.

"Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości." – tłumaczył  filmowy Ryszard Ochódzki. Jeśli zatem nowy Miś znów odpowiada "żywotnym potrzebom" bemowskiego społeczeństwa, to nie pozostaje nic innego, jak tylko życzyć mieszkańcom... dobrej zabawy. 

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama