Nowy numer 38/2018 Archiwum

Razem łatwiej

Ze Stanisławą Wawrzyńczak, przewodniczącą Rady Zrzeszeń Katolickich AW, rozmawia Tomasz Gołąb.

Tomasz Gołąb: Po co nam ruchy i zrzeszenia katolickie?

Stanisława Wawrzyńczak: – Między innymi dlatego, że katolikowi nie może wystarczyć przeciętność. Nie wystarczy tylko niedzielna Msza św., z której czerpie łaski każdy chrześcijanin, ale potrzebna jest jakaś forma działania, głoszenie i przepowiadanie Ewangelii innym. Poza tym Jezus obiecał, że tam gdzie dwóch lub trzech gromadzi się w Jego imię, tam On jest obecny pośród nich.

Ale ruchów jest bardzo dużo. Jak rozpoznać, że ten właśnie jest dla mnie?

– Mnogość ruchów dowodzi mnogości charyzmatów. Mówił o tym św. Paweł. Ich sprawcą jest jeden Bóg, jeden Duch, który ożywia i powołuje. Uczestnictwo w ruchu kościelnym można odczytywać w kategoriach powołania. A wielość różnych dróg realizacji tego powołania nie jest przeszkodą, ale zachętą, żeby wybrać wśród wielu propozycji tę, która najbardziej mi odpowiada.

We wspólnocie łatwiej iść drogą wiary?

– Z pewnością. Uczestnicząc w ruchu kościelnym, idziemy utartą ścieżką, korzystamy z charyzmatu, który został uznany w Kościele za wartościowy. Kiedy na tej drodze widzimy także innych, można też liczyć na ich pomoc w sytuacjach kryzysowych.•

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma