Uwaga, ta gra może pomóc rozwiązać w domu języki. Nie chodzi o zwykłe gadulstwo i banalne, oklepane odpowiedzi na pytania: co było w szkole? kiedy wrócisz? czy już umyłeś zęby? 96 okrągłych żetonów, dwie kostki, w tym jedna z symbolami sześciu stanów uczuciowych, i czerwony płócienny woreczek nie przypominają żadnej ze znanych gier. Gra, wymyślona przez mamę trójki dzieci i polonistkę, powstała z potrzeby prawdziwej rozmowy.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








