Nowy numer 21/2018 Archiwum

Policja wyprowadziła okupujących biuro prezydent Warszawy

- Tu nie chodzi o nasze czynsze, podniesione o 400 proc. Ale o sposób, w jaki traktuje się w stolicy drobnych przedsiębiorców - mówią protestujący, którzy dzień wcześniej przykuli się łańcuchami do biurka Hanny Gronkiewicz-Waltz. Nie znalazła dla nich czasu

"Przed godziną 20, po wezwaniu przez przedstawicieli Ratusza i Policji do opuszczenia siedziby Urzędu m.st. Warszawy, wszyscy byli najemcy pawilonów w przejściu podziemnym przy Dworcu Centralnym, dobrowolnie wyszli z budynku" - brzmi komunikat ratusza. Kupcy, którzy od równo doby okupowali gabinet prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, domagając się rozmowy w sprawie drastycznych podwyżek czynszów w wynajmowanych przez nich lokalach, zostali wyprowadzeni przez kilkudziesięciu policjantów. - Tu nie chodzi o czynsze, ale o sposób w jaki traktuje się drobnych przedsiębiorców w Warszawie - tłumaczyli przed Urzędem Miasta. Prezydent Warszawy nie znalazła dla nich czasu.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma