GN 48/2020 Archiwum

Paryż i Warszawa, wspólna sprawa

Dziś pod francuską ambasadą w Warszawie odbyła się pikieta przeciwko tzw. małżeństwom dla wszystkich, zorganizowana przez Stowarzyszenie "La Manif Pour Tous". W proteście wzięli również udział Polacy solidaryzujący się z Francuzami.

Paryż i Warszawa, wspólna sprawa  

W styczniu br. ulicami Paryża przeszło ponad 800 tys. osób, wyrażając swój  sprzeciw wobec "małżeństwom dla wszystkich". Niestety, głos francuskiego społeczeństwa został zbagatelizowany przez rząd. Dlatego w najbliższą niedzielę Francuzi znów wyjdą na ulice Paryża, a takie manifestacje i pikiety odbędą się także pod ambasadami Republiki Francuskiej w Moskwie, Rzymie i Jerozolimie. Ich organizatorami są Francuzi, oddaleni od ojczyzny, ale zaniepokojeni tym, co dzieje się w ich kraju. "Działamy na rzecz dobra społeczeństwa francuskiego, a w szczególności jego dzieci" – napisali w liście do ambasadora Pierre’a Buhler.

– Powodem zaniepokojenia społeczeństwa francuskiego jest projekt ustawy przyjęty przez socjalistyczny rząd, umożliwiający parom homoseksualnym zawieranie cywilnych związków małżeńskich i jednocześnie adopcję przez nie dzieci. Zgromadzenia pod hasłem "Manifestacja dla wszystkich" (franc. "La Manif Pour Tous") organizowane są w celu obrony naturalnej rodziny i prawa dzieci do posiadania mamy i taty – wyjaśnił Phillipe Petit-Jean z „La  Manife Pour Tous” w Warszawie.

W proteście pod ambasadą Francji wzięła udział również grupa Polaków. – Propozycje zmian ustawowych we Francji wywołały ogromny sprzeciw społeczeństwa francuskiego. Przyszliśmy tu, ponieważ podzielamy ich obawy i wyrażamy naszą solidarność z francuskim społeczeństwem, które upomina się o prawa rodziny. Małżeństwo kobiety i mężczyzny jest w stanie zagwarantować dziecku prawidłowy i stabilny rozwój, a – jak wskazują badania – związki jednopłciowe są nietrwałe, rozpadają się średnio po roku – zauważył Jarosław Kniołek z Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny.

Postulat przywilejów dla związków jednopłciowych to również, od kilku miesięcy, realia społeczne i polityczne w Polsce. Dlatego Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi w najbliższy wtorek złoży w Kancelarii Rady Ministrów ponad 70 tys. podpisów osób zdecydowanie przeciwnych takim rozwiązaniom.

Na zakończenie pikiety zostały odczytane listy Francuzów i Polaków, skierowane do ambasadora Francji.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama