Nowy numer 44/2020 Archiwum

Ucieczka przed miłością

Spektakl "Kafka tańczy" wystawiony w Teatrze Żydowskim pokazuje zaledwie jeden, ale jak się okazuje istotny etap z życia artysty.

Miłość Franza do Felicji Bauer, zwieńczona przygotowaniami do ślubu, stanowiła kolejną, niestety nieudaną, próbę stabilizacji młodego człowieka. Takich prób było więcej. Pozostałe związki, najczęściej udokumentowane bogatą korespondencją do kolejnych miłości Kafki, to jedynie zapis walki, jaką toczył ze sobą młody pisarz. Słynne "Listy do Mileny", tłumaczki artysty, romans z Dorą Diamant, z którą Franz mieszkał jakiś czas w Berlinie, potwierdzają to, co powiedział sam o sobie: "Moje życie jest ciągłym wahaniem".

Jednak największą szansą na szczęście była miłość do Felicji i może dlatego autor sztuki Timothy Daly, ten epizod z życia Kafki uczynił przedmiotem swojej analizy. Tak, jak pozostałe kobiety w życiu Kafki zafascynowane jego pisarstwem, były raczej ambasadorami jego twórczości, tak Felicja, chciała ukochanemu stworzyć prawdziwą, ciepłą rodzinę.

Niestety, słowo rodzina kojarzyło się pisarzowi jak najgorzej. Ojciec - tyran, matka - przepełniona ideałami mieszczańskimi tak obcymi Franzowi, wieczne pretensje pod adresem jedynego syna, budziły w nim niechęć, jeśli nie przerażenie. Franz rzeczywiście, co widzimy na scenie, próbował tańczyć - drugi plan sztuki stanowi umownie pokazany teatr - niestety mylił kroki, niezdolny do wyuczonych, sztucznych gestów. On, w istocie, przez całe życie tańczył na linie i jak mówił, ta lina była zawieszona tuż nad ziemią, ale między tą liną a życiem istniała przepaść.

Zainteresowanie twórczością i biografią Kafki sprawiły, że sztuka "Kafka tańczy" nie tylko grana była z powodzeniem w wielu krajach, ale też przyniosła pierwszą nagrodę słynnej dziś aktorce, Cate Blanchette, która rolą Felicji - Panny Młodej debiutowała w Sydney Theater Company. Zasłużonej sławy Kafka nie doczekał za życia. To też jak nie wierzył w to, że może przeżyć szczęśliwą, wzajemną miłość, tak nie wierzył, że może odnieść sukces literacki. To też kazał po śmierci wszystkie swoje rękopisy spalić. Na szczęście jedyny przyjaciel Kafki, pisarz Max Brod, nie spełnił woli artysty. "Proces" Kafki wciąż się toczy.

Z obsady najbardziej przekonywujący są grający główne role Franz - Piotr Sierecki i Małgorzata Trybalska jako Felicja. Reżyser, Lech Mackiewicz przyczyny zachowania targanego wątpliwościami artysty, zostawił domysłom widzów. Warszawski Teatr Żydowski jest jednym z trzech teatrów na świecie grających spektakle w języku jidysz. To też 2 czerwca, ze sztuką "Mazl tov" wystąpi w prestiżowym teatrze na 1500 miejsc w Teatro de la Ciudad w Meksyku.

 
 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama