GN 24/2018 Archiwum

Miasto pod wodą

W ciągu trzech godzin na Warszawę spadło nawet 50 litrów wody na metr kwadratowy. Wodociągowcy tłumaczą, że żadna kanalizacja tego nie wytrzyma.

Gwałtowna ulewa zaskoczyła warszawiaków w niedzielę tuż przed szczytem powrotów ze słonecznego weekendu. W ciągu kilkudziesięciu minut strażacy musieli interweniować w 70 miejscach, m.in. w metrze, w którym trzeba było czasowo wyłączyć cztery stacje: w Śródmieściu, na Żoliborzu i Bielanach oraz na Wisłostradzie, gdzie samochody utknęły w gigantycznych korkach.

Ale prawdziwy horror przeżyli kierowcy na Trasie Armii Krajowej, na wysokości ul. Mickiewicza. – W ciągu kilkunastu minut z niewielkiej kałuży powstało gigantyczne rozlewisko, które zalało stację benzynową, a część samochodów uwięziło w okolicach wiaduktu – relacjonował jeden z mieszkańców osiedla Ruda. Część kierowców musiała ratować się ucieczką na dach pojazdu, bo woda szybko osiągnęła nawet dwa metry głębokości. Strażacy ewakuowali ich za pomocą pontonu. – Trasa będzie modernizowana i dostosowana do standardów ekspresówki, wówczas przebudowana zostanie źle wykonana w latach 80. kanalizacja i to miejsce przestanie być zalewane – obiecuje Roman Bugaj, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. galeria zdjęć na: warszawa.gosc.pl

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma