Nowy numer 4/2021 Archiwum

Z różańcem i w kasku

Ponad 500 pątników wyjechało z Warszawy w VIII Pielgrzymce Rowerowej na Jasną Górę.

Co roku grupa pątników na jednośladach jest większa. W ubiegłorocznej pielgrzymce jechało 330 osób, w tegorocznej – ponad 500. W tym roku po raz pierwszy na pielgrzymce odbędzie się także ślub. Marcin Winter i Eliza Stępień powiedzą sobie „tak” w Paradyżu. Dla nich trasa pielgrzymki staje się jednocześnie nową drogą życia.

– Chcieliśmy ten najważniejszy w życiu dzień przeżyć właśnie w takiej wspólnocie i przypieczętować nasz ślub przed obrazem jasnogórskiej Madonny – mówi Marcin Winter. Wśród pątników, których żegnał ks. Jacek Kozub, proboszcz parafii bł. Władysława z Gielniowa, jedzie też rodzina Agnieszki i Marka Dębowskich z Brwinowa. Razem z synami Maćkiem i Mateuszem wybierają się w taką drogę po raz pierwszy. W pielgrzymce jedzie także poseł Paweł Poncyliusz z synem Cezarym, a także tandem: Małgorzata i Stanisław Kwiatkowski, który cierpi na zwyrodnienie siatkówki. – Każdy z was ma świadomość, po co jedzie na Jasną Górę. To dar od Pana Boga, że możecie łączyć pasję jeżdżenia na rowerze z ofiarą duchową – żegnał pielgrzymów ks. Jacek Kozub. Pomysłodawcą i głównym organizatorem pielgrzymki jest Jacek Michalski. Pątnicy podróżują formalnie jako Grupa Rowerowa 4a Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę. Podzieleni są na pięć grup, zróżnicowanych pod względem prędkości poruszania się po drogach. Każdego dnia pątnicy-cykliści pokonywać będą ok. 60 km.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama