Nowy numer 28/2018 Archiwum

Przyszli po niego nocą

Kilkadziesiąt osób przeszło śladami historii aresztowania prymasa. – Wtedy mówiliśmy, że zabrali nam ojca – wspominali.

Wycieczkę w 60. rocznicę uwięzienia kard. Stefana Wyszyńskiego zorganizowało Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. – Przejdziemy śladami wydarzeń, które rozegrały się w Pałacu Arcybiskupów Warszawskich 25 września 1953 roku – zapowiedział przewodnik. Grupa chętnych całkiem spora – kilkadziesiąt osób. Jak się okazało, wielu uczestników miało osobiste wspomnienia związane z prymasem. – W czasach stalinizmu jego kazania podtrzymywały nas przy życiu. Dlatego, kiedy dowiedzieliśmy się, że został aresztowany, poczuliśmy się, jakby ktoś zabrał nam ojca. Było to dla nas duże zaskoczenie – wspomina Maria Brokman.

Razem z innymi przechodziła przez drzwi, do których 60 lat temu o 22.30 zapukali funkcjonariusze SB. Mogła zobaczyć gabinet, w którym prymas przyjął ubeków, i ogród, przez którego mur wdarli się funkcjonariusze, by odciąć mu drogę ucieczki. Wyjątkowa była też możliwość zwiedzenia barokowej altanki, w której prymas odpoczywał, pisał kazania i listy, oraz stanięcia przed figurą Matki Bożej, przed którą często się modlił. W Sali Tronowej można było z kolei zobaczyć m.in. otrzymane przez niego prezenty. – Prymas opuścił pałac o godzinie 0.50. Wcześniej udał się do swoje kaplicy na krótką modlitwę. Wyszyński nie chciał niczego ze sobą zabrać. Oświadczył, że przyszedł na stanowisko prymasa z gołymi rękami i tak też wyjdzie. Jego osobiste rzeczy spakowała siostra. Funkcjonariuszom powiedział, że jest gotów do drogi, ale dobrowolnie nie opuści gmachu. Ze względu na wiek i powagę urzędnicy pozwolili mu samodzielnie wsiąść do samochodu – opowiadał kulisy aresztowania przewodnik.

Uczestnicy wycieczki zobaczyli również krótki film przypominający tamte wydarzenia. Następna okazja, by dowiedzieć się czegoś więcej o miejscu, gdzie żył, pracował i modlił się prymas Wyszyński, będzie w maju, kiedy to obchodzona jest rocznica jego śmierci.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma