Wszystko sprowadza się w sumie do jednego: prof. Bogdan Chazan, powołując się na klauzulę sumienia, nie chciał dokonać aborcji chorego dziecka i nie wskazał szpitala, gdzie można taki zabieg dokonać. W efekcie zamiast złamać własne sumienie, złamał prawo. W jego obronie stanął warszawski Kościół. Wyraźny sprzeciw wyrazili także członkowie Akcji Katolickiej Archidiecezji Warszawskiej. Więcej o sprawie dyrektora szpitala przy ul. Madalińskiego piszemy na s. III.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








