Punktualnie o godz. 17 zawyły syreny, rozdzwoniły się dzwony kościołów i dźwięki wydawały także klaksony samochodów. Ludzie przystanęli, by minutą ciszy uczcić wybuch powstania. Tradycyjnie już pod Rotundą w godzinę "W" zostały odpalone race.
Agata Ślusarczyk
1 sierpnia 2014 GOSC.PL
Godzina "W" pod Rotundą gromadzi z roku na rok coraz więcej warszawiaków Jakub Szymczuk /Foto Gość
Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript.Zmień ustawienia lub wypróbuj inną przeglądarkę.