Nowy numer 39/2020 Archiwum

Niezłomni milcząc wołają

IPN przygotował wystawę poświęconą pracom poszukiwawczym szczątków ofiar komunizmu.

Po II wojnie światowej Polska znalazła się pod faktyczną okupacją ZSRS. Sowieci realizowali plan podporządkowania sobie Rzeczpospolitej w wymiarze politycznym, militarnym, gospodarczym, a także ideologicznym.

- W nowej komunistycznej Polsce nie było miejsca dla wielu kategorii wrogów ustroju - reprezentujących struktury II Rzeczpospolitej czy też Polskie Państwo Podziemne - opisuje autor wystawy Piotr Życieński.

Komuniści szukali pretekstu, żeby takich ludzi ściągać na przesłuchania i zamykać w aresztach. Wielu z nich zabili.

P. Życieński wykonał współczesne fotografie dokumentujące prace poszukiwawcze szczątków ofiar systemu komunistycznego z lat 1944-1956, jakie przez dwa lata IPN prowadził razem z Radą Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa w Kwaterze "Ł" Cmentarza Wojskowego na Powązkach.

Niezłomni milcząc wołają   Mariusz Majewski/ Foto Gość Te zdjęcia, razem przeplecionymi zdjęciami archiwalnym ofiar udostępnionymi dzięki ich rodzinom, tworzą przejmującą ekspozycję zatytułowaną "Milcząc, Wołają". Projekt instalacji i koncepcję plastyczną stworzyła Jolanta Czarska.

Zaczyna się od listy bohaterów. Później możemy pójść dwoma drogami. Albo od przeszłości po współczesność albo odwrotnie.

Na obu stronach ściany z więziennymi drzwiami po środku mamy fotografie. Po jednej stronie dominują zdjęcia z prac prac poszukiwawczych na powązkowskiej "Łączce" prowadzonych pod okiem prof. Krzysztofa Szwagrzyka. W kilku miejscach te współczesne fotografie przeplatają archiwalne zdjęcia wyklętych-niezłomnych.

Druga strona ściany to już całkowita wycieczka w przeszłość. Spotkać można m.in. Hieronima Dekutowskiego "Zaporę", cichociemnego, oficera AK, majora Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość", albo Helenę Żurowską "Baśkę", "Leliwę", podporucznika AK, zamordowaną w więzieniu na Mokotowie po ciężkim śledztwie. Zdjęciom towarzyszą czasami krótkie teksty pozwalające lepiej rozumieć pokazywane wydarzenie i wchodzić w głąb historii.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama