GN 32/2018 Archiwum

I po "Sezamie"

Ogromne szczęki cięły ściany słynnego marketu u zbiegu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej jak kartonowe pudełko. Prawie każdy, kto przechodził obok Sezamu w chwili, gdy padały jego ostatnie ściany, przystawał. Każdemu to miejsce kojarzy się z czymś innym.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma