Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Warszawski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • PARAFIE
    • BISKUPI
    • KURIE
    • HISTORIA DIECEZJI
    • VARSAVIANA

Najnowsze Wydania

  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
warszawa.gosc.pl → Warszawskie wiadomości → Daje nadzieję

Daje nadzieję przejdź do galerii

 
Górale przed Sejmem w czasie zaprzysiężenia Andrzeja Dudy Agata Puścikowska /Foto Gość

Gdy w gmachu Sejmu prezydent elekt składał przysięgę, pod parlamentem zgromadziło się kilkaset osób, by, jak mówią - dodać mu duchowej otuchy.

Agata Puścikowska

|

GOSC.PL

1 FB Twitter
drukuj wyślij

Pani Małgosia przyjechała spod Żywca. Razem z pocztem sztandarowym związku Podhalan, oddział żywiecki. Kilkadziesiąt osób w pięknych regionalnych strojach wyjechało ze swoich domów tuż po północy. Jechać trzeba było powoli, bo wiadomo - lepiej bezpiecznie niż wcale...

Dlaczego pokonali kilkaset kilometrów? Dlaczego teraz stoją w wielkim upale, chłodząc się wodą mineralną i wałkując kawałkami gazet? 
- No jak to dlaczego! Przecież to nasz prezydent. Dał nam nadzieję, że będzie u nas lepiej. To i jesteśmy! Chociaż tyle możemy...

Dziwią się tylko, że warszawian jak na lekarstwo. Z całej Polski chyba więcej ludzi przyjechało, niż ze stolicy. Za blisko mieli?

- Ale ja jestem! I gram dla wszystkich! - pani Mieczysława Mikuta rzeczywiście gra patriotyczne pieśni. Na okarynie. Oryginalnej, miśnieńskiej. Ładnie gra...
- Tylko górale jakoś nie mają siły śpiewać po nocy w autokarze - śmieje się. Dlaczego przyszedł pod Sejm? Naprawdę to tłumaczyć trzeba? 
- Dobrze więc, powiem w skrócie: Jestem tutaj tak jak wszyscy, z życzliwości dla nowego prezydenta. Mam dla niego ogromny szacunek i same dobre myśli. Naród czeka na lepsze. A on jest nadzieją, że to lepsze przyjdzie.

Daje nadzieję   Górale i warszawiacy obserwują pod Sejmem - na "urządzeniach przenośnych" - zaprzysiężenie i orędzie prezydenta Agata Puścikowska /Foto Gość Wokół Sejmu niewielkie grupki ludzi. Wszyscy skupieni wokół... smartfonów. 
- Oglądamy i słuchamy naszego prezydenta. Niestety nikt nie pomyślał, żeby tu jakiś telebim ustawić. Dobrze, że chociaż technika teraz taka zaawansowana - mówi starsza pani znad nowoczesnego smartfona. 

A młody chłopak dodaje: Musimy się nauczyć solidarności na nowo, musimy nauczyć się cieszyć razem. Wspólnotowo, bo jesteśmy świetnym narodem. Szkoda że nie ma tych telebimów, bo inaczej by się zaprzysiężenie przeżywało. Ale widzi pani? Ludzie chcą cieszyć się razem, wiec i smartfony wykorzystują.

Młodzież z Węgrowa, szesnasto- i siedemnastolatki, przyjechała porannym PKS. Jak mówią, bo dzieją się ważne dla Polski wydarzenia. I trzeba w nich uczestniczyć: 
- Chcielibyśmy tutaj pracować, studiować, w przyszłości wychowywać dzieci. Teraz jest trudno w Polsce żyć ludziom młodym. Może coś się zmieni?

Co chwila rozlegają się brawa: Po słowach prezydenta, w których podziękował szczególnie nieżyjącemu swojemu poprzednikowi Lechowi Kaczyńskiemu, po prezydenckich słowach o obronności, o dotrzymaniu obietnic...

Gdy w Sejmie uroczystość dobiegała końca, wiele osób udało się w kierunku warszawskiej archikatedry św, Jana. Przecież teraz trzeba prezydenturę Andrzeja Dudy zawierzyć Bogu. 

« ‹ 1 › »
Zaprzysiężenie prezydenta - co się działo pod Sejmem

WIARA.PL DODANE 06.08.2015

Zaprzysiężenie prezydenta - co się działo pod Sejmem

​Na uroczystości inauguracji prezydenta przyjechało wiele osób z krańców Polski. Zdjęcia: Agata Puścikowska /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • PREZYDENT ANDRZEJ DUDA
  • ZAPRZYSIĘŻENIE PREZYDENTA

Polecane w subskrypcji

  • „Wybieram wiarę, że Jezus zmartwychwstał”. Trzy życia Ayaan Hirsi Ali
    • Kościół
    „Wybieram wiarę, że Jezus zmartwychwstał”. Trzy życia Ayaan Hirsi Ali
    Tomasz Rowiński
  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Szef ukraińskiego IPN-u w rozmowie z „Gościem Niedzielnym”: Naszym świętym obowiązkiem jest umożliwić godny pochówek ludzi
    • Rozmowa
    Szef ukraińskiego IPN-u w rozmowie z „Gościem Niedzielnym”: Naszym świętym obowiązkiem jest umożliwić godny pochówek ludzi
    Andrzej Grajewski
  • Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    • Kościół
    Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    Agata Puścikowska
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X