Nowy numer 25/2018 Archiwum

Wody nie zabraknie

W Wiśle wody coraz mniej, a warszawianie z niepokojem odkręcają krany.

10 sierpnia poziom wody w Wiśle obniżył się do 54 cm. Już tylko centymetry dzielą go od rekordu. Najniższy jak do tej pory stan na Wiśle - 52 cm - odnotowano w 2012 r. A ponieważ deszczu nie ma w całym dorzeczu, a zdaniem synoptyków także w kolejnych dniach upały nie zelżeją, najprawdopodobniej rekord zostanie podbity.

Rekord rekordem, ale mieszkańcy Warszawy z niepokojem odkręcają krany w domach. Czy wody nie zabranie? Czy nie będzie limitowana? I co ważne: czy będzie czysta? Wodociągi Warszawskie uspokajają. Zagrożenia w przerwaniu dostaw wody nie ma. Stolica ma dwa rezerwowe źródła poboru wody. Zbiornik nad Zegrzem i Gruba Kaśka, która czerpie wodę spod dna rzeki. Nie musimy się tez obawiać, że zmniejszenie wody w Wiśle, spowoduje zagęszczenie zanieczyszczeń i że woda płynąca do mieszkań będzie brudna. 

"Parametry jakościowe wody dostarczanej mieszkańcom są bardzo dobre i stabilne; pod względem bakteriologicznym i fizykochemicznym spełniają wymagania zawarte w polskim prawie, co potwierdzają szczegółowe analizy laboratoryjne" - informują w komunikacie Wodociągi Warszawskie.

Zapewniają też, że "stosowana technologia, wsparta wypracowanymi procedurami i wieloletnim doświadczeniem, pozwala  Stacjom Uzdatniania na ciągłe utrzymanie najwyższej jakości produktu, bez względu stan wody płynącej w rzece zarówno obecnie jak i w przyszłości". 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma