Nowy numer 43/2020 Archiwum

Nie ma, że się nie da!

Radosnym marszem przez ulice Warszawy zainaugurowano 15. edycję ogólnopolskiej akcji świątecznej pomocy "Szlachetna Paczka". Tego dnia została uruchomiona w internecie baza danych z informacjami o rodzinach w potrzebie.

Wolontariusze z flagami z logo akcji i czerwonymi balonikami przy dźwiękach orkiestry wojskowej przeszli spod pomnika Mikołaja Kopernika na Stare Miasto. Mieli ze sobą transparenty z hasłami: "Nie ma, że się nie da", "Mądra pomoc", "Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego". Skandowali: "Wiwat Szlachetna Paczka, wiwat darczyńcy!". Podobne marsze przejdą w sobotę także w innych miastach Polski.

- Gdy powstała "Szlachetna Paczka”, to był okrutny czas, gdy wielu ludzi po latach 90. zostało zepchniętych na margines życia społecznego, inni zaś dorobili się. Dlatego postanowiłem połączyć biednych z bogatymi - mówi ks. Jacek Stryczek, twórca akcji z Krakowa. - Marsze, które organizujemy co roku na inaugurację akcji, ciągle dążą do tego, by pamiętać, że jeden może pomóc drugiemu.

"Szlachetna Paczka" to ogólnopolska akcja świątecznej pomocy, w ramach której darczyńcy odpowiadają na potrzeby konkretnych rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. - Sami szukamy ludzi, którzy potrzebują pomocy. Już to, że do nich przychodzimy, działa pozytywnie, a dalej dzieje się magia, oni zmieniają się pod wpływem naszej pomocy - mówił ks. Stryczek.

Nie ma, że się nie da!   W ubiegłym roku wolontariusze "Szlachetnej Paczki" dostarczyli pomoc do 19,5 tys. rodzin i osób samotnych Urszula Rogólska /Foto Gość Wolontariusze spotykają się z potrzebującymi w ich domach - diagnozują sytuację, poznają potrzeby i podejmują decyzję o włączeniu jej do projektu. Na tej podstawie tworzą opisy, które trafiają do internetowej bazy. Tam darczyńca może wybrać rodzinę, przygotować dla niej mądrą i skuteczną pomoc lub dokonać wpłaty na organizację projektu. W tym roku w bazie danych jest ponad 20 tys. rodzin potrzebujących pomocy, a wolontariusze nadal poszukują kolejnych. - Zachęcamy wszystkich do wejścia na naszą stronę internetową i przejrzenia w bazie danych informacji o potrzebach rodzin. Zachęcam, by robić to całymi grupami znajomych i przyjaciół, bo wtedy pomoc dla konkretnej rodziny może być większa - przekonywał ks. Stryczek.

"Szlachetna Paczka" realizowana jest od 2001 r. przez Stowarzyszenie "Wiosna". W ubiegłym roku wolontariusze "Szlachetnej Paczki" dostarczyli pomoc do 19,5 tys. rodzin i osób samotnych. Łącznie pomoc o wartości ponad 41 mln zł otrzymało ponad 76,7 tys. osób. W przekazanych paczkach była żywność, środki czystości, zimowa odzież, przybory szkolne. Nie zabrakło też konkretnych rzeczy, potrzebnych podopiecznym "Szlachetnej Paczki", jak meble, sprzęt AGD i sprzęt do rehabilitacji. Były też upominki szczególne: wędka, ciepłe pantofle, książka, a nawet żywy kogut.

Ideą akcji jest nie tylko materialna pomoc dla rodzin w potrzebie, ma ona też zbliżać rodziny, darczyńców i wolontariuszy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama