Krzyk protestu

Teatr musi poruszać wrażliwość, ale też pomagać
w wyborze wartości.

0m 31s

Przez dobry kwadrans publiczność jest wyraźnie zdezorientowana. Spektakl „Krzyczcie, Chiny!” w Teatrze Powszechnym podejmuje temat, który zdaniem realizatorów nie stracił nic ze swojej aktualności: walka o godność i sprawiedliwość człowieka. I o te wartości, zarówno niegdyś, jak i dziś, może upomnieć się teatr.
Prapremiera tekstu Siergieja Tretiakowa, napisanego w 1932 r., w reżyserii Leona Schillera odbyła się 80 lat temu.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Skorzystaj z promocji tylko do Wielkanocy!

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5