Nowy numer 43/2020 Archiwum

Bracia w kapturach

Swoją dewizą uczynili słowa: umieraj żywy. Po co przedsiębiorcom, dziennikarzom i artystom Bractwo Dobrej Śmierci?

Czarne stroje z kapturami mogą budzić lęk. Pojawili się w nich podczas procesji z figurą Matki Bożej Łaskawej, w maju ubiegłego roku. Przy sanktuarium na Starym Mieście od grudnia co miesiąc organizują modlitewne spotkania, połączone z modlitwą za zmarłych. Pomysł regularnych spotkań z modlitwą za tych, którzy wyprzedzili nas w drodze do domu Ojca, narodził się w grupie przyjaciół, z których jeden stracił 8 lat temu najbliższą osobę. Tragiczna śmierć była jednak tylko impulsem do tego, co dojrzewało w ich sercach już dłuższy czas.

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama