Grzegorz Benedykciński, burmistrz Grodziska Mazowieckiego zaciera ręce. Wie, że dla 43-tysięcznej gminy przyjazd pielgrzymów z całego świata, to znakomita okazja do promocji okolicy. Dlatego zrobi, co będzie mógł, żeby młodzi pobyt w Grodzisku zapamiętali dobrze. – Kiedyś może przywiozą tu swoje rodziny – marzy, zdając sobie sprawę z tego, że walory turystyczne nie są najmocniejszą stroną miasta. Ale bliskość Warszawy – już tak.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








