Nowy numer 42/2020 Archiwum

Nie chodzimy na kolanach, ale...

Liceum im. bł. ks. Romana Archutowskiego. Na wprost wejścia oparty jest wielki ołtarzowy krzyż. Jest Wielki Post. Nie da się ukryć, że to szkoła, w której wiara się liczy. to pierwsze liceum katolickie w Warszawie, które zyskało właśnie status szkoły publicznej.

Kartik uwielbia hip-hop. Chłopaki z klubu tanecznego śmiali się, że poszedł do świętoszkowatej szkoły. Trochę się bał. Ale nie żałuje. – Atmosfera jest świetna – mówi. Dziś rano przed lekcjami prowadził w klasie modlitwę. – Z takimi ludźmi to nie wstyd – śmieje się. Jak napisze dobrze maturę, mama obiecała mu sfinansowanie szkoły tańca w Nowym Jorku. Potem chciałby iść na medycynę albo AWF.

Nie pytają o wyznanie

Na razie Liceum Archutowskiego ma po jednej klasie na każdym poziomie. Ale od września sporo się zmieni. Właśnie otrzymało status szkoły publicznej. Do tej pory czesne wynosiło 780 zł. To podobno najmniej ze wszystkich katolickich liceów w Warszawie. – Ale nawet ta kwota okazywała się często zbyt duża dla rodzin potencjalnych uczniów, chociaż od 8 lat staraliśmy się jej nie zmieniać, mimo niżu demograficznego i rosnących kosztów – mówi dyrektor placówki Tomasz Kowalczyk. W jego gabinecie wisi duży krzyż, a pod nim ikona Matki Bożej Częstochowskiej – patronki szkolnictwa katolickiego. Obok portret patrona szkoły wśród swoich uczniów. To ksiądz męczennik z Majdanka, zmarły 73 lata temu w Niedzielę Palmową i beatyfikowany przez Jana Pawła II w 1999 r. w gronie 108 zamordowanych za wiarę. Dyrektor nie pyta nauczycieli o wyznanie. Nie musi. Piątkowa Msza św., codzienna modlitwa, spotkania wychowawców poprzedzone koronką i rady pedagogiczne, które rozpoczynają się półgodzinną adoracją Najświętszego Sakramentu w intencji uczniów i ich rodziców ściągają do liceum raczej tych, którzy gotowi są świadczyć o Chrystusie także na przerwach i po lekcjach. Dyrektor, chociaż jest katechetą, siłą nawracać nie zamierza. Ale też nie ukrywa, że bardzo zależy mu na Jezusie.

Jak mógłbym nie przyjąć?

Wśród uczniów są stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. – Przyjaciele mówią czasem, że chodzę do „katola”. Ale tu naprawdę nie chodzimy na kolanach – zapewniają uczniowie. Pytamy pięciorga, ilu z nich ma przy sobie różaniec. Zgłasza się Julia. Jej plany zmieniły się w ostatnim roku. Dziś myśli o Akademii Muzycznej w Katowicach. Gra na klarnecie, gitarze, pianinie. Ale chce śpiewać. To wpływ nauczyciela Przemysława Gnatowskiego, który prowadzi scholę i kółko gitarowe. Kiedyś przy szkole istniał zespół. W pierwszej klasie nagrali nawet płytę z kolędami. Do szkoły chodzi też rodzeństwo Julii. – Mamy sporo uczniów z rodzin wielodzietnych. Świetne dzieciaki, młodzież właściwie... Jak mógłbym nie przyjąć ich do szkoły tylko dlatego, że finanse bywają czasem dla ich rodziców problemem? – pyta dyrektor Kowalczyk. Dlatego cieszy się, że od września szkoła będzie bez czesnego. Będzie można przyjąć w sumie trzy klasy pierwsze do szkoły mieszczącej się w dawnym budynku seminarium archidiecezji warszawskiej.

Bez „wyścigu szczurów”

Żeby dostać się do szkoły, trzeba przespacerować się kilkanaście minut ul. Dewajtis, przez rezerwat Las Bielański. Weronika z pierwszej klasy chwali atmosferę szkoły. – Znajomi z gimnazjum katolickiego przy ul. Bema poszli do elitarnych szkół. I teraz nie mają dla mnie czasu, bo angielski, łacina, bo rozszerzona matematyka... – śmieje się. Chociaż sama należy do tych, którzy dbają o oceny. – Koledzy narzekają, że w ich szkołach na korytarzu mijają codziennie 800 osób. Dobre, jak każdego dnia chce się poznać kogoś innego – dodaje Antek Dziedziejko. Na Bielany trafił po pierwszej klasie Liceum im. Poniatowskiego, jednej z bardziej utytułowanych placówek. – Chciałem zmienić profil. Tam to było już niemożliwe, a tu wybierało się go dopiero w drugiej klasie. Poza tym trafiłem do ludzi, którzy mają podobny system wartości – mówi. Sam jest lektorem w parafii św. Józefa na Kole. – Szkoła musi mieć dwie zdrowe nogi, filary – dydaktykę i wychowanie. Pierwszy musi być na najwyższym poziomie, na jaki pozwalają możliwości dziecka. Drugi musi opierać się na dobrych relacjach – mówi dyrektor szkoły.

Szkoła relacji

To dlatego w szkole nie używa się komórek. Za to jest mnóstwo miejsca do wspólnego siedzenia. Drewniane ławy ze stołami przed gabinetem dyrektora okupowane są non stop. Tak samo jak stoły do ping-ponga przy wejściu. Każdy nauczyciel, otwierając na początku roku dziennik, widzi nie tylko nazwiska, ale także zdjęcia uczniów. Po dwóch tygodniach zna wszystkich. – Zależy mi na tym, by uczniowie byli kimś więcej niż numerem w dzienniku. A rodzice więcej niż kimś, kto zjawia się tylko od czasu do czasu z okazji wywiadówki – podkreśla T. Kowalczyk. Osiągnięcia wychowanków? – Niewielka liczba uczniów sprawia, że olimpijczyków dzisiaj nie mamy, ale w ubiegłym roku otrzymaliśmy tytuł Srebrnej Szkoły w rankingu „Perspektyw”. Czyli mieściliśmy się wśród 300 najlepszych liceów w Polsce. Nasi uczniowie dostają się na najlepsze uczelnie, wszyscy zdają maturę, trzymamy poziom – zapewniają nauczyciele. W najbliższym roku uczniowie mogą wybierać jeden z trzech kierunków kształcenia – humanistyczny, matematyczny lub przyrodniczy. Szkoła oferuje naukę języka angielskiego na różnych poziomach zaawansowania oraz drugiego spośród trzech języków obcych nowożytnych – francuskiego, hiszpańskiego lub niemieckiego. Placówka ma własny teatr zwany Teatrem Archutowskiego. Każdego roku przygotowuje grę miejską „Powstańcze ślady”, nawiązującą do wydarzeń z Powstania Warszawskiego, oraz ogólnopolski konkurs na temat bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Historii uczniowie uczą się nie tylko z podręczników, ale i podczas licznych spotkań z jej świadkami lub badaczami. W internetowej galerii widać zdjęcia ze spotkań z prof. Witoldem Kieżunem czy prezydentem Ryszardem Kaczorowskim. W poniedziałki działają Akademia Młodych Filozofów oraz koło rysunku i malarstwa artystycznego, w środy – zajęcia z tenisa ziemnego i unihokeja, w piątki – koło chemiczne. Szkoła ma też własny internat, wspólny z gimnazjum im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki, z którym tworzy Zespół Szkół Katolickich. Wejście naprzeciwko zabytkowego kościoła, z kilkusetletnimi eremami kamedułów, zobowiązuje. Podobnie jak bliskość Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, z którym placówki mają stosowne umowy o współpracy. Absolwenci jednak częściej wybierają uczelnie techniczne. A czasami... seminarium.

Katolickie Licea w Warszawie i okolicach

• Katolickie LO bł. ks. Romana Archutowskiego Centrum Edukacyjne Archidiecezji Warszawskiej ul. Dewajtis 3, Warszawa www.archutowski.edu.pl • Prywatne LO Zgromadzenia Sióstr Zmartwychwstania Pańskiego im. Matki Jadwigi Borzęckiej ul. Krasińskiego 31, Żoliborz www.zmartwychwstanki.edu.pl • LIV Prywatne LO Sióstr Nazaretanek ul. Czerniakowska 137, Mokotów www.nazaretanki.pl/szkola • Prywatne Żeńskie Liceum im. Cecylii Plater-Zyberkówny ul. Piękna 24/26, Śródmieście http://www.platerki.pl/ • LO Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców ul. Kolegiacka 1, Wilanów www.kolegium-ksw.edu.pl • I Katolickie Liceum Społeczne (Fundacja im. S. Konarskiego) al. KEN 101, Ursynów www.ikls.edu.pl • LO Przymierza Rodzin im. Jana Pawła II ul. M. Grzegorzewskiej 10, Ursynów www.sprjp2.edu.pl • Katolickie LO ks. prał. Tadeusza Uszyńskiego (Federacja Sodalicji Mariańskich w Polsce) ul. Ogrodowa 3a, Wola www.ogrodowa.pl • Prywatne LO Sióstr Niepokalanek Matki Bożej Częstochowskiej (Zgromadzenie Sióstr Niepokalanego Poczęcia NMP) ul. Szkolna 2, Szymanów www.szymanow.edu.pl • Publiczne Katolickie LO im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki ul. ks. H. Słojewskiego 19, Magdalenka www.popieluszko.org.pl • Katolickie LO Towarzystwa Absolwentów KUL im. św. Pawła z Tarsu ul. Poezji 19, Falenica www.kulszkola.pl • Katolickie Liceum Humanistyczne im. św. Jadwigi Królowej Polski (Otwockie Towarzystwo Przyjaciół Szkoły Katolickiej) ul. Żeromskiego 6, Otwock klhotwock.edu.pl • Salezjańskie LO im. św. Jana Bosko (Towarzystwo św. Franciszka Salezego – Inspektoria św. Stanisława Kostki) ul. Mickiewicza 35a, Legionowo www.legionowo.salezjanie.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama