W ubiegłym roku ułożone złotówki miały 26 km długości. Mam nadzieję, że w tym roku pobijemy rekord, który zostanie wpisany do „Księgi rekordów Guinnessa” – mówi Jacek Mech z Polskiego Instytutu Filantropii, inicjatora akcji „Kilometry dobra”. Pomysł na kampanię zrodził się w 1990 r., gdy kataloński chór Coral Nit de Juny zebrał w ten oryginalny sposób fundusze na swoje tournée po Polsce.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








