Nowy numer 43/2020 Archiwum

Teologiczny nerw

Nauczenie kard. Stefana Wyszyńskiego jest wciąż aktualne i potrzebne polskiemu społeczeństwu.

Ciągle odkrywamy nowe wątki, reinterpretujemy je. Potrzeba jeszcze wielu lat, żeby wypracować pełen obraz osoby i posługi prymasa Wyszyńskiego – rozpoczął spotkanie bp Andrzej Dziuba z Łowicza. Uczestnicy konferencji zgodzili się, że w Polsce wiele spraw społecznych potrzebuje naprawy i namysłu, a myśl kard. Wyszyńskiego – chociażby ta zawarta w programie odnowy społeczeństwa polskiego – może być w tym pomocna.

– Kardynał Wyszyński w trudnych czasach totalitaryzmu szukał wartości, wokół których chciał zjednoczyć społeczeństwo – zauważył ks. prof. Stanisław Skobel z Wydziału Teologicznego UKSW. A ks. dr Jarosław Sobkowiak, prodziekan Wydziału Teologicznego UKSW, wskazał dwa obszary, w jakich nauczanie Prymasa Tysiąclecia pozostaje ciągle inspiracją: rolę rodziny w kształtowaniu człowieka, który następnie jest podmiotem budowania narodu i państwa, oraz docenienie roli kobiety. Nawiązując do osoby prymasa, przypomniał, że w Watykanie w ubiegłym roku została złożona dokumentacja o heroiczności cnót. – W odkrywaniu kandydata na ołtarze chodzi o uchwycenie na nowo tego teologicznego nerwu, który przyświecał działalności duszpasterskiej Prymasa Tysiąclecia. Bez tego jesteśmy skazani na mało twórcze naśladownictwo – zatrzymanie wielkiej postaci, niestety, tylko w przeszłości – mówił. W drugiej części konferencji prelegenci przedstawili referaty m.in. o wpływie świeckich katolików na życie społeczno-polityczne w Polsce, ewangelizacji i wizji małżeństwa i rodziny. Konferencję „Nauczanie społeczne Prymasa Stefana Wyszyńskiego” zorganizowały: warszawski oddział Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” oraz Koło Naukowe Moralistów UKSW – dwie instytucje, którym Prymas Tysiąclecia patronuje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama