Nowy numer 43/2020 Archiwum

Zabawa na scenie

Radość uprawiania teatru przenosi się z autora na aktorów.

Jedno jest pewne: Bogusław Schaeffer kocha teatr. Dlatego każda jego sztuka jest rodzajem zabawy, lekką jak balonik krotochwilą. I choć 6 czerwca twórca obchodził 87. urodziny, ta miłość nie maleje. A że przyszedł do teatru „z muzyki”, łączy w sposób niewiarygodny gatunki, wspierając tekst frazą muzyczną i odwrotnie.

Napisał jak dotąd 550 dzieł muzycznych i 44 sztuki teatralne przełożone na 17 języków. Niektórzy twierdzą, że zmienia teatr w rodzaj cyrku. Tak czy inaczej, spektakl „Demon teatru, czyli mniejsza o to”, pokazany na zakończenie sezonu w teatrze Ateneum, jest w swojej materii literackiej równie oryginalny jak sam autor. A ponieważ Schaeffer pozwala aktorom improwizować, również reżyser Andrzej Domalik zawierzył znakomitym artystom. Na scenie z pozoru apodyktyczny reżyser, jak zawsze znakomity Krzysztof Tyniec i aktorzy Bartłomiej Nowosielski, Grzegorz Damięcki, Mateusz Łapka i Ewa Telega. Jak zwykle u tego autora nie wiemy, na ile ten ekscentryczny reżyser, który dopisuje teksty Szekspirowi, prowokuje swoich podopiecznych, chcąc być może wyzwolić w nich samodzielność, na ile chce dowartościować własne ego. Wiadomo: demon to demon. Kryje w sobie moce nieodgadnione. Tak jak teatr. A w teatrze aktorzy udają kogoś, kim nie są, albo po prostu udają samych siebie. To od lat fascynuje Bogusława Schaeffera. Jego sztuki to teatralne partytury, a w partyturze wszystko da się zmienić. W tekście „Zabawa z samym sobą” Schaeffer opowiada o zależności autora wobec aktora i aktora wobec widza. Nigdy natomiast nie zależało mu na opinii krytyków. Reżyser Andrzej Domalik postawił na lekkość, abstrakcyjny żart, i to mu się udało. Ta zabawa w teatr smakuje nad wyraz aktorom, widzom, a pewnie usatysfakcjonowałaby i autora. Autora, który jako jedyny na świecie napisał utwór na maszynę do pisania.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama