Nowy numer 43/2020 Archiwum

Otwórzcie się 
na Ducha

– Niech ŚDM otworzy nasze serca, umysły i ciała na potężne działanie Bożego Ducha, Ducha Miłości i Miłosierdzia, którego ten świat najbardziej potrzebuje – apelował do młodych abp Henryk Hoser podczas Festiwalu Narodów. I Duch zstępował...

Jak na fiestę narodów przystało, było prawdziwie międzynarodowo. Centralne wydarzenie Dni w Diecezjach w diecezji warszawsko-praskiej, które 23 lipca odbyło się na terenie Wyższego Seminarium Duchownego na Tarchominie, rozpoczął barwny korowód z flagami 25 narodów.

W pochodzie szli zarówno przedstawiciele wysp na Pacyfiku, Japonii, Korei Południowej, Palestyny czy USA, jak również Rosji, Białorusi i Belgii.
Młodych powitał gospodarz diecezji – abp Henryk Hoser, a także biskupi przybyli z młodzieżą na ŚDM, m.in. z Ugandy, USA, Korei Południowej czy Francji. Gościem specjalnym była Mary Wagner, działaczka pro life.
Na scenie, w obecności narodowych flag, młodzi pielgrzymi zaprezentowali swoją kulturę. Grupa z Korei Południowej zaśpiewała ewangelizacyjne pieśni przy żywym aplauzie swoich rodaków, młode Japonki w narodowych strojach pokazały widowiskowy taniec z wachlarzami, a goście z Wallis i Futuny odtańczyli żywiołowy taniec rdzennych mieszkańców oceanicznych wysp. Widowiskowe pokazy oglądało 13 tys. uczestników. Dla wielu z nich była to okazja do podzielania się kulturowym doświadczeniem.
– W naszej parafii gościliśmy pielgrzymów z wysp Pacyfiku. Zaskoczyło mnie to, że mają tak rozwinięty kult św. Faustyny i Bożego Miłosierdzia. Z kolei dla Filipińczyków w Godzinie Miłosierdzia zatrzymuje się życie, bo wszyscy odmawiają koronkę – mówi ks. Bogusław Kowalski, proboszcz parafii św. Floriana i św. Michała Archanioła. 
Zwieńczeniem międzynarodowego święta była Eucharystia – oczywiście w międzynarodowej oprawie. Na rozstawionych przy scenie telebimach wyświetlane były teksty pieśni śpiewanych w różnych językach oraz łaciński tekst Mszy Świętej. Liturgię koncelebrowało 10 biskupów i 300 kapłanów. 
W homilii abp Henryk Hoser przestrzegał młodych przed konsekwencjami zamknięcia się na Bożego Ducha. 
– Kiedy przestajemy widzieć i słyszeć Boga, Jego słowa czytane w Kościele wydają się nam wówczas puste i niezrozumiałe, a sakramenty pozbawionymi sensu gestami. Skazani jesteśmy wówczas tylko na siebie. Cierpimy na samotność, smutek i depresję, nie widząc sensu życia ani jego stałego celu – mówił. I jako odpowiedź na ludzkie dylematy i bolączki wskazał na Jezusa i Jego miłość. 
Po Mszy św. na scenie wystąpił zespół Maleo Reggae Rockers. Jamajskie rytmy natychmiast porwały do tańca czarnoskórych pielgrzymów. Po chwili pod sceną bawiły się już wszystkie narodowości. 
Do samego wieczora na scenie prezentowały się międzynarodowe grupy. Na terenie seminarium zorganizowana była także strefa adoracji Najświętszego Sakramentu oraz strefa powołaniowa. Festiwal Narodów zakończył się Apelem Jasnogórskim.


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama