Nowy numer 43/2020 Archiwum

Kroki do Miłosierdzia

Ponad 200 pątników wyruszyło w VIII Pieszej Pielgrzymce z Warszawy do Ostrówka.

Duży obraz "Jezu, ufam Tobie" niesiony jest na przedzie. Za nim przez Warszawę idą pątnicy z wizerunkami św. Faustyny i bł. ks. Michała Sopoćki. Słowa namalowane na obrazie z wizerunkiem Jezusa Miłosiernego mocno poruszają panią Krystynę, która w Pieszej Pielgrzymce z Warszawy do Ostrówka idzie już po raz ósmy.

- Po śmierci rodziców zostałam z problemami i długami. Załamałam się. Wyruszając po praz pierwszy na pielgrzymkę od Ostrówka, zaryzykowałam i powiedziałam: "Jezu, ufam Tobie". Przetrwałam ten trudny czas, moje problemy pomału zaczęły się rozwiązywać - wspomina z radością.

Piesza Pielgrzymka z Warszawy do Ostrówka wyruszyła po raz ósmy z kościoła pw. Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny przy ul. Żytniej, gdzie mieści się klasztor Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, do którego wstąpiła s. Faustyna. - Idziemy z miejsca wyjątkowego do wyjątkowego domu. Można powiedzieć, że Dom św. Faustyny to miejsce mistyczne, gdzie człowiek odnajduje swoje życie, gdzie modlitwa zostaje bardziej wysłuchana przez Pana Boga - przypomniał w homilii ks. Marcin Łukasiewicz, przewodnik pielgrzymki.

W tym roku na pielgrzymi szlak wyruszyło ponad 200 pątników. Wśród nich jest wielu mieszkańców Warszawy i okolicznych miejscowości, m.in. Zielonki, Kobyłki czy Wołomina, a także osoby z różnych zakątków Polski, m.in. Zielonej Góry, Koszalina czy Gorzowa Wielkopolskiego.

Pielgrzymi idą do Ostrówka pod hasłem: "Miłosierni jak Ojciec" nawiązującym do Jubileuszu Miłosierdzia. - Żeby być miłosiernymi jak Ojciec, musimy najpierw doświadczyć Jego miłosierdzia. Dlatego tak ważne jest przebywanie z Bogiem, przyjmowanie Jego miłości. Modlitwa to właśnie okazja, by Bóg podarował nam swoją miłość. Tego także doświadczyła św. s. Faustyna, która po roku pobytu w Ostrówku zapisała w swoim "Dzienniczku": "Poznałam, jak bardzo mnie Bóg miłuje" - tłumaczy s. Weronika ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego z Ostrówka. - Myślę, że Bóg zaprasza każdego do Ostrówka po to, by doświadczył, jak bardzo jest ukochanym przez Boga. Ufam, że po przyjściu do celu każdy pielgrzym będzie mógł wykrzyczeć za św. Faustyną: "Bardzo mnie Bóg miłuje!".

Pątnicy zabrali ze sobą wiele intencji. Od próśb o zmianę pracy, udaną operację czy Boże błogosławieństwo dla rodziny. - Ja z kolei modlę się w intencji 30-letniej Ani, chorej na nowotwór - mówi Dorota Wienciak, która w pielgrzymce do Ostrówka uczestniczy od początku.

Pątnicy pierwszego dnia mają do pokonania ponad 22 km. Na ich trasie są m.in. katedra praska, kościół św. Trójcy w Ząbkach oraz bazylika św. Trójcy w Kobyłce, gdzie pątnicy zatrzymają się na nocleg.

Drugiego dnia na ponad 20-kilometrowej trasie znajdą się m.in. kościół MB Częstochowskiej w Wołominie i kościół św. Klemensa w Klembowie.

Do Domu św. Faustyny pielgrzymi dojdą 21 sierpnia. O 16.30 Mszę św. dla pątników odprawi abp Henryk Hoser. Pielgrzymka do Ostrówka po raz trzeci odbywa się w intencji powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama