Nowy numer 44/2020 Archiwum

Uratowali polskie złoto. Spoczną na Powązkach

Kierowali akcją ratowania polskiego skarbu, 80 ton złota, aktywów, banknotów i matryc. Szczątki bohaterów II wojny światowej, płk. Ignacego Matuszewskiego oraz mjr. Henryka Floyara-Rajchmana, zgodnie z ich życzeniem, powróciły ze Stanów Zjednoczonych do Polski.

Prochy byłego szefa wywiadu i kierownika Ministerstwa Skarbu płk. Ignacego Matuszewskiego oraz byłego attaché wojskowego w Tokio, ministra przemysłu i handlu mjr. Henryka Floyara-Rajchmana, którzy kierowali akcją ratowania polskiego złota w czasie II wojny światowej, powróciły ze Stanów Zjednoczonych do Polski. Uroczystość z udziałem przedstawicieli najwyższych władz państwowych odbyła się w 1. Bazie Lotnictwa Transportowego w Wojskowym Porcie Lotniczym Warszawa-Okęcie.

Płk. Ignacy Matuszewski urodził się w 1891 r. w Warszawie. Od 1914 r. służył w armii rosyjskiej, gdzie awansował od chorążego do sztabs-kapitana. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, w stopniu majora, pracował m.in. w II Oddziale Naczelnego Dowództwa, którego w 1920 r. został szefem. Uczestniczył w pracach delegacji pokojowej w Rydze. W latach 1924-1926 był attaché wojskowym RP w Rzymie, 1928-1929 posłem RP w Budapeszcie i do 1931 r. ministrem skarbu. We Francji, mimo deklaracji złożenia stopnia oficerskiego, nie został przyjęty do formującego się Wojska Polskiego. W 1941 r. przybył do Nowego Jorku. Należał do inicjatorów powołania Komitetu Amerykanów Polskiego Pochodzenia i Instytutu Józefa Piłsudskiego, którego w latach 1944-1946 był wiceprezesem. Był wybitnym publicystą w USA. Posiadał stałą kolumnę w „Dzienniku Polskim” wydawanym w Detroit, był autorem odezw i deklaracji KNAPP. Jego bezkompromisowa działalność spowodowała, że 21 grudnia 1945 r. Departament Sprawiedliwości USA wycofał jego podanie o pobyt stały, domagając się rejestracji jako reprezentanta interesów obcego państwa. Zmarł nagle 3 sierpnia 1946 r. w Nowym Jorku.

Henryk Floyar-Rajchman urodził się w 1893 r. Początkowo kształcił się w Warszawie, a od 1911 r. w Krakowie, gdzie zdał maturę. Od 1913 r. należał do Związku Strzeleckiego. Po wybuchu I wojny światowej służył w 5 pułku piechoty Legionów, a po kryzysie przysięgowym (1917) w Polskiej Organizacji Wojskowej. Jako kapitan wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej w sztabie 1 Dywizji Piechoty Legionów. Po wojnie ukończył Wyższą Szkołę Wojenną i w latach 1928-1931 był attaché wojskowym RP w Tokio. Posiadał stopień podpułkownika. Od 1933 do 1935 r. był ministrem przemysłu i handlu, a potem posłem do Sejmu RP. We Francji został przeniesiony do rezerwy. W 1941 r. przybył do Nowego Jorku. Rok później przygotowywał Zjazd Związku Obrony Narodowej im. Józefa Piłsudskiego. W 1943 r. był współzałożycielem Instytutu Józefa Piłsudskiego, od 1944 r. wchodził w skład Rady Instytutu, w latach 1947-1951 był jego wiceprezesem. Zmarł 23 marca 1951 r. w Nowym Jorku.

Płk. Ignacy Matuszewski oraz mjr Henryk Floyar-Rajchman podczas kampanii wrześniowej 1939 brali udział w ewakuacji złota Banku Polskiego i Funduszu Obrony Narodowej, przez co umożliwili rządowi na uchodźstwie finansowanie walki o ojczyznę przez całą II wojnę światową. Jednym z 40 autobusów, w których transportowano złoto i walory, kierowała żona Ignacego Matuszewskiego Halina Konopacka, pierwsza polska złota medalistka olimpijska.

W sierpniu 1939 r. polski bank centralny dysponował zasobami złota o wartości 463,6 mln zł, to jest około 87 mln USD o łącznej wadze 79,5 ton. W przeddzień wojny kruszec ten przechowywano w skarbcu Banku Polskiego SA w Warszawie (193,0 mln zł) i w jego oddziałach (170,4 mln zł), a część ulokowano jako depozyty za granicą (100,2 mln zł). 

Tuż po wybuchu II wojny światowej zarządzono ewakuację zasobów Banku Polskiego SA oraz wszystkich jego oddziałów na terenie kraju. W nocy z 4 na 5 września 1939 r. opustoszały skarbce. Cały kruszec - złoto ważące około 80 ton, aktywa, banknoty oraz matryce rozpoczęły wieloletnią, dramatyczną odyseję po Europie i świecie. Pierwszym krajem, gdzie złoto znalazło życzliwe przyjęcie, była Rumunia. Dalej zasoby banku centralnego przemierzały kolejno: Turcję, Francuską Afrykę Północną, Francję, Francuską Afrykę Zachodnią, by trafić ostatecznie do Nowego Jorku, Londynu i Ottawy.

Sensacyjną historię ewakuacji polskiego złota przypomni także film, którego reżyserem będzie Andrzej Czarnecki. Widzowie TVP obejrzą efekty prawdopodobnie wiosną 2017 r.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama