Nowy numer 33/2018 Archiwum

Co się stało z naszą miłością?

W musicalowych rytmach obserwujemy, jak w zderzeniu z życiem przegrywają nasze marzenia.

Można swoje szczęście czy swój dramat opowiedzieć, można go też wyśpiewać. Widzowie spektaklu „Pięć ostatnich lat” na deskach Teatru Muzycznego Roma są świadkami narodzin wielkiej miłości Cathy i Jamiego, przeżywają wzloty i upadki tej sympatycznej pary, kibicują ich życiu w głębokim przekonaniu, że jak to w musicalach bywa, czeka ich happy end.

Niestety. Tym razem jest jak w życiu. Świadomie czy nieświadomie ranią siebie coraz dotkliwiej. Bo ważniejsza staje się kariera, bo blichtr światowego życia daje przyjemne poczucie sukcesu. Miłość gdzieś niepostrzeżenie schodzi na plan dalszy. Piosenki dzięki temu zyskują na głębi, ale młodzi, którzy przecież wciąż jeszcze się kochają, nie potrafią się już porozumieć. Widzom na pociechę zostaje atrakcyjna warstwa muzyczna, a wykonawcy głównych ról identyfikują się z bohaterami. Łukasz Zagrobelny, znany polski wokalista, wyznaje: „Rola Jamiego to spełnienie moich muzycznych marzeń”. Bo to coś więcej niż estradowy występ, to poprowadzona świadomie skomplikowana rola. Weronika Bochat w losach swojej bohaterki odnajduje podobną drogę. Weronika jak Cathy przyjeżdża ze swego małego Solca Kujawskiego do stolicy, by robić karierę. Szybko przychodzi rozczarowanie, ale można przecież zatracić się w miłości do tego jedynego, wybranego, którego właśnie spotkała. Niestety, i tu doznaje zawodu. Reżyser Wojciech Kępczyński urzeczony tekstem, stara się śledzić racje zakochanych. Raz staje po stronie Cathy, kiedy indziej po stronie Jamiego. I ma nadzieję, że widzowie także będą zmuszeni do dokonywania własnych wyborów.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma