Nowy numer 43/2020 Archiwum

Dzieci i chorzy czekają na tę pomoc

Myślisz, że 1 proc. twojego podatku to niewielka kwota. Dla bezdomnego Włodka, chorej na raka matki i emerytki Stasi, której nie starcza na leki, to bardzo dużo.

W niewielkim pomieszczeniu przy kościele Wniebowstąpienia Pańskiego na Stokłosach zza sterty ubrań, paczek z pampersami i książek dochodzi stukot maszyny do szycia. – Dobra kurtka, ale suwak był zepsuty – mówi Grażyna Musiatowicz, prezes Parafialnego Zespołu Caritas. A kurtka przyda się na przykład bezdomnemu Włodkowi, który jest po udarze i nocuje to tu, to tam. Od parafialnej Caritas dostaje ciepłe ubrania i żywność. Jak większość z jej 400 podopiecznych.

Dostępne jest 11% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama